Pięć zastępów strażaków ratowało krowę, pod która zarwała się posadzka w oborze. Zwierzę znalazło się w wąskim kanale na gnojowicę, skąd gospodarz za nic nie mógł jej wydostać.

Zdarzenie miało miejsce w pewnym gospodarstwie w Drohiczanach w gminie Uchanie, w powiecie hrubieszowskim (woj. lubelskie). Jak relacjonuje Komenda Powiatowa PSP w Hrubieszowie, akcja nie należała do łatwych.

Wpierw strażacy wypompowali gnojówkę pompą i powiększyli otwór w posadzce. Potem ratownicy zabezpieczeni w sprzęt ochronny weszli do szamba i opasali krowę wężami gaśniczymi. Następnie rozebrano część dachu i stropu, by tamtędy pasy zaczepić do wysięgnika ładowarki teleskopowej. Później przy użyciu wyciągarki przy wozie gaśniczym krowę podniesiono do góry i postawiono na ziemi.

Nad stanem zwierzęcia cały czas czuwał lekarz weterynarii. W działaniach uczestniczyły 3 zastępy z PSP w Hrubieszowie, oraz druhowie z OSP Uchanie i OSP Drohiczany. Strażacy pracowali na miejscu ponad 6 godzin.