W ostatnim czasie mławscy i działdowscy policjanci odnotowali po kilka zgłoszeń, dotyczących zawieszania metalowych elementów na łodygach kukurydzy, za pomocą plastikowych opasek zaciskowych. Doprowadziły one do poważnych awarii sieczkarni.

Z ustaleń śledczych wynika, że ktoś przymocowuje metalowe śruby i pręty do łodyg, na wysokości kolb kukurydzy. Operatorzy kombajnów nie mieli szans, by w porę wypatrzeć zagrożenie. W ten sposób uszkodzonych zostało już kilka maszyn, a ich naprawa będzie kosztowna.

W powiecie mławskim przypadki takie odnotowano w rejonie wsi Szreńsk i Kosiny Stare, a kolejne w sąsiednim powiecie. Sprawca celowo i świadomie zastawia te pułapki i wciąż pozostaje nieuchwytny. Nie wiadomo, czy to akty chuligaństwa, czy przejaw nieuczciwej konkurencji na rynku usług rolniczych.

Policjanci apelują do gospodarzy o zwracanie uwagi na osoby i pojazdy pojawiające się przy polach, oraz szybkie powiadamianie funkcjonariuszy w razie jakichkolwiek podejrzeń.