Krośnieńska RDLP jest zaangażowana we wsparcie dwóch parków narodowych: bieszczadzkiego i magurskiego. W tym roku zaplanowano dla nich także kwoty odpowiednio 1,8 mln i 1,5 mln zł.

- Dofinansowanie parków narodowych nie jest zadaniem ustawowym LP. Biorąc jednak pod uwagę ich sytuację finansową i ogrom zadań w zakresie gospodarki leśnej, jak choćby koniecznej przebudowy drzewostanów czy turystycznego udostępniania, podjęto przed laty decyzję o dofinansowaniu takich przedsięwzięć - powiedział w czwartek rzecznik Lasów Państwowych w Krośnie Edward Marszałek.

Może dotyczyć tylko takich zadań, które wpisane są w zakres ustawy o lasach. Są to m.in. hodowla lasu; od przygotowania powierzchni do odnowienia, zbiór i przechowywanie nasion drzew, poprzez zakup sadzonek, ich transport, nasadzenia, aż po pielęgnację.

- Pomagamy także chronić uprawy przed szkodnikami, zabezpieczamy młode drzewka przez zwierzyną. Angażujemy też środki na czynną ochronę przyrody, wspierając zabiegi ochronne, utrzymanie budek dla ptaków i nietoperzy, jak również działania na rzecz ochrony dużych zwierząt - wyjaśnił Marszałek.

Wiele dofinansowywanych zadań obejmuje zrywki drewna i zabezpieczania szlaków zrywkowych, czy udoskonalania infrastruktury turystycznej. Za środki z LP wykonywane są m.in. tablice informacyjne, schodki, barierki, parkingi, pola namiotowe.

W przypadku Bieszczadzkiego Parku Narodowego kwoty te stanowią 8-12 proc. rocznych przychodów.

W tym roku w kraju ze wsparcia Lasów Państwowych, które wynosi 33,8 mln zł skorzysta 21 z 23 polskich parków narodowych. Średnio każdego roku do parków w Polsce trafiało dotąd blisko 27 mln zł.