PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Majewski: Mój ukochany koń nazywał się Kasztan

 Majewski: Mój ukochany koń nazywał się Kasztan "Moje dzieciństwo na wsi było fantastyczne. Miałem czwórkę rodzeństwa. Wspólna praca rodzinna, zadania do wykonania – to było cudowne"

Dwukrotnych złotych medalistów olimpijskich w lekkiej atletyce mamy niewielu, czterokrotny – jest tylko jeden. W tym elitarnym gronie obok Józefa Szmidta, Anity Włodarczyk i Roberta Korzeniowskiego znalazł się Tomasz Majewski. To dzięki wielkiemu, brodatemu kulomiotowi podczas igrzysk w Pekinie i Londynie przeżywaliśmy niezapomniane emocje i chwile wzruszeń. 




Farmer: Chwali się Pan, że pochodzi ze wsi…

Tomasz Majewski: Tak, bo mam czym. Prawda jest taka, że większość polskich sportowców pochodzi ze wsi lub malutkich miejscowości. Tam rodzą się te talenty.

Co dała Panu wieś?

Bardzo wiele pozytywnych rzeczy, takich, które w sporcie i trenowaniu bardzo się przydały. Wieś pozwoliła mi wykształcić mnóstwo dobrych cech charakteru i przede wszystkim zdrowy stosunek do pracy. Już jako młody człowiek zostałem nauczony właściwej etyki pracy, która okazała się bardzo przydatna w sporcie.

Pracował Pan na roli?

Oczywiście. Jestem z normalnego gospodarstwa i pracowałem w polu.

Co uprawialiście w gospodarstwie?

Gospodarstwo nie było jakoś specjalnie sprofilowane. Nie było też duże – tak ok. 16 ha. Uprawialiśmy w zasadzie wszystko. Mieliśmy też wszystkie zwierzęta: krowy, świnie, konia, kaczki, kury.

Jakieś zwierzę zapamiętał Pan szczególnie?

Mój ulubiony pies miał na imię Misiek. Mieliśmy też konia, wielkiego wałacha, który się nazywał Kasztan. Kiedy miałem jakieś dwa-trzy lata i ledwo chodziłem, biegałem do obory i szczypałem tego konia w nogę. Był na tyle dobry, mądry i kochany, że kopał zawsze drugą nogą, nie tą, w którą go szczypałem. Pewnie dlatego przeżyłem i mogłem dwa razy zostać mistrzem olimpijskim w pchnięciu kulą (śmiech).

Miło wspomina Pan dzieciństwo spędzone na wsi?

Moje dzieciństwo na wsi było fantastyczne. Miałem czwórkę rodzeństwa. Wspólna praca rodzinna, zadania do wykonania – to było cudowne. Wszystko potrafiliśmy zrobić czy wyhodować. Dziś moje dzieci nie mogą zaznać takiej swobody, jaką ja miałem, bo świat i czasy się zmieniły.

Kiedy przeniósł się Pan do miasta?

Z domu wyprowadziłem się, kiedy miałem 19 lat. W liceum jeszcze dojeżdżałem z Warszawy i mogłem pomagać w gospodarstwie.

A teraz wpada Pan jeszcze czasem do siebie na wieś?

Niestety, nie mam czasu. Nasze gospodarstwo rodzinne prowadzi teraz mój młodszy brat, który jest „młodym rolnikiem”. Powiedzmy sobie szczerze: na wsi wszystko robi się teraz maszynowo i jest coraz mniej okazji, żeby cała rodzina musiała pomagać, jak to było kiedyś choćby przy żniwach. Dawniej wszystko było bardziej pracochłonne.

Jakie jest Pana zdaniem społeczne postrzeganie rolnictwa i rolników w Polsce?

Upośledzone. Widać to wszędzie, choć z drugiej strony nie ma już chyba takiej prawdziwej polskiej wsi. Rolnicy dzisiaj to przedsiębiorcy. Etos pracy i wszystko na wsi wygląda dużo inaczej niż choćby 30 lat temu. Niektórzy nie wiedzą, jak wygląda produkcja rolna, z jakimi wyzwaniami rolnicy się mierzą i jak bardzo zmieniła się ich działalność. To jest przykre. Rolnictwo i rolnik w postrzeganiu społecznym to nadal chłopi z serialu „Chłopi” lub Leszek i Bronka z „Daleko od szosy”. Choć dzisiaj to program „Rolnik szuka żony” robi chyba najwięcej dobrego w kwestii postrzegania polskiej wsi – tam w większości są ludzie młodzi, dynamiczni, kochający i rozumiejący otaczający ich świat.

Czy polska żywność, którą kupujemy w sklepie, jest zdrowa, wysokojakościowa i lepsza od tej z zagranicy?

Polska żywność jest coraz lepsza, a rywalizować z produktami z zagranicy trzeba przede wszystkim jakością. W Polsce jemy dużo polskiej żywności, nawet o tym nie wiedząc, ale mamy zaszłości cywilizacyjne. Rolnicy w Europie mieli dużo więcej czasu, żeby się organizować, tworzyć spółdzielnie, działać na rynku komercyjnym. Ze względów politycznych nie mogliśmy współzawodniczyć z rolnikami z zachodniej Europy, ale teraz nadganiamy ich bez kompleksów i to widać. Polscy rolnicy patrzą na to, co się dzieje w Europie, jak modernizuje się produkcja rolna, i szybko się uczą.

PARTNER RUBRYKI

"JEST ROLNIK, JEST ŻYWNOŚĆ"

 



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (1)

  • Waldek 2019-06-17 09:44:34
    #DoceńRolnika bo #JestRolnikJestŻywność
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.227.240.143
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.