Policjanci pod nadzorem prokuratury wyjaśniają okoliczności utonięcia, do którego doszło wczoraj w Leżajsku na Podkarpaciu, w zbiorniku melioracyjnym nazywanym lokalnie „Floryda”.

24-letni mężczyzna wszedł do zbiornika i chwilę później zniknął pod wodą. Wezwano służby ratunkowe. Mężczyzna został wyciągnięty przez strażaków. Mimo prowadzonej reanimacji jego życia nie udało się uratować.

Ciało mężczyzny zostało przekazane do badań sekcyjnych. Trwa wyjaśnianie okoliczności tej tragedii.