- Przestrzegamy, pod żadnym pozorem nie przekazujmy pieniędzy osobom nieznajomym. Uważajmy na tzw. okazje, w tym przypadku wróżba okazała się bardzo droga, a miała kosztować tylko 1 grosz - wyjaśnił Gleń.

Zuchwała kradzież miała miejsce w środę po południe na nowotarskim rynku. Do przechodzącej chodnikiem kobiety podeszła nieznajoma kobieta i zaproponowała jej wróżbę z kart za jedyne 10 groszy. "Wróżka" była kobietą w średnim wieku, o śniadej karnacji, ubraną w czarny, powłóczysty strój.

- Kobieta zachęcona bardzo niską kwotą, wyjęła z kieszeni dwuzłotową monetę i dała "wizjonerce". Ta jednak nie była zainteresowana dwoma złotymi, a bardziej zależało jej na sprawdzeniu zawartości portfela kobiety i dlatego też urządziła spektakl z czarami. Najpierw podała kobiecie kartę i zapytała, czy ma w portfelu 1 grosz. Ta wyjęła z torebki portfel, otworzyła go i zaczęła szukać monety. Wtedy "wróżka" włożyła kartę do przegródki portfela obok papierowych banknotów - relacjonował rzecznik.

Dalej "wróżka" kazała kobiecie zamknąć portfel, wykonała nad nim różne gesty rękoma i nakazała wyjąć kartę i pieniądze z portfela, po czym zabrała je i położyła na swoich kartach. Potem przełożyła banknoty kartami i oddała właścicielce. Wróżąc dalej poleciła schować gotówkę do portfela i nie otwierać go przez najbliższe kilkanaście minut.

Oszustka dodatkowo wyrwała kobiecie dwa włosy, wsadziła je do torebki z zakazem zaglądania do niej, gdyż stwierdziła, że przyniesie to nieszczęście. Wypowiadając zaklęcia kobiecie nakazała przejść obok ratusza i splunąć trzy razy.

- Mieszkanka powiatu nowotarskiego jak zahipnotyzowana wykonywała wszystkie prośby. Po wszystkim, kiedy chciała kupić bilet w kiosku zorientowała się, że została okradziona. Z portfela zniknęło 600 zł, chociaż była pewna, że te pieniądze schowała do środka - przekazał Gleń.

Komenda Powiatowa Policji w Nowym Targu prosi wszystkie osoby, które mają informacje na temat "wróżki", o kontakt z oficerem dyżurnym pod nr telefonu: 47 83 46 400.