PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Mistrz Polski w motocrossie popisowo rozjeżdża obsiane pole

Mistrz Polski w motocrossie popisowo rozjeżdża obsiane pole W materiale video dwukrotny Mistrz Polski niszczy obsiane pole, Foto: Artur Puzio/youtube.com

Autor: Grzegorz Tomczyk

Dodano: 07-05-2020 10:39

Tagi:

W szkoleniowym materiale utytułowany sportowiec niszczy komuś zasiewy, przy czym ostrzega naśladowców przed rolnikami „bo ci skubańcy potrafią być mściwi”.



Z falą oburzenia nie tylko środowisk rolniczych spotkał się film, jaki zamieścił na swoim vlogu mistrz sportów motocrossowych, a obecnie również trener Artur Puzio. W opublikowanym materiale szkoleniowym Mistrz Polski popisuje się jazdą, udzielając wskazówek poczatkującym adeptom. W drodze do żwirowiska, gdzie ma nastąpić główna część pokazu skraca sobie jednak dojazd rozjeżdżając pole obsiane zbożem.

Najbardziej oburzający jest towarzyszący tym popisom komentarz na żywo. Mistrz okazuje się, jest zupełnie świadomy, że właśnie niszczy czyjeś pole: „Mam nadzieję, że rolnik nie będzie mnie gonić i rzucać we mnie młotkiem” – mówi w trakcie jazdy i ostrzega ewentualnych naśladowców: „Bo ci skubańcy potrafią być mściwi wbrew pozorom”. Tymi „skubańcami” w domyśle mają być rolnicy.

Pod filmikiem od razu pojawiły się krytyczne komentarze, które zwracają uwagę mistrzowi, że nie szanuje ciężkiej pracy rolnika i z premedytacją niszczy zboże. „Szkoleniowy materiał” natychmiast też zaczęli rozpowszechniać oburzeni internauci. W komentarzach pojawiają się m.in. uwagi, by nieodpowiedzialny sportowiec pokrył szkody rolnikowi, a jeśli tego nie zrobi, filmik może służyć w sądzie jako dowód.

Co ciekawe, z negatywnym odbiorem i krytyką zachowanie sportowca i trenera spotkało się również wśród innych fanów sportów motorowych. Zauważają oni, że właśnie przez takich jak on, amatorzy crossu spotykają się z niechęcią i negatywnym odbiorem społeczeństwa.

„Od sportowych mistrzów, których śledzi duża grupa kibiców możemy oczekiwać pewnego życiowego ogarnięcia. Tymczasem Artur Puzio, zdobywca tytułów we freestyle motocrossie, a obecnie trener, zrobił coś niezwykle głupiego, nagrał z tego film i opatrzył go jeszcze głupszym komentarzem. Ręce opadają.” – czytamy na portalu ścigacz.pl. „Kilka pucharów i jeden dzban” – komentują redaktorzy portalu.

Sam autor komentowanego filmu Artur Puzio po tej fali krytyki uważa, że stał się... ofiarą hejtu. Cóż, wypada tylko powtórzyć za innymi: ręce opadają...



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (17)

  • Sprawiedliwy 2020-05-08 14:57:22
    Ryk silnika, zapach benzyny i tumany kurzu zupełnie odmóżdżyły "mistrza" chyba że został pozbawiony mózgu już przy urodzeniu. Został za to mistrzem głupoty.
  • Chłop 2020-05-08 10:54:02
    Przecież ten "mistrz", to zwykły debil
    • abc 2020-05-09 12:49:44
      a który tzw sportowiec to mądry?
  • Rolnikmotocyklista 2020-05-08 10:48:55
    Bardzo rzetelny artykuł, nie wszyscy motocrossowcy są tacy jak osoba z materiału.
  • Bosman 2020-05-08 07:00:59
    Takie wielkie oburzenie a jak Krowiarze zbieraja kukurydzę i z premedytacją ciężkim sprzętem jadą po polu sąsiada bez pytania i niszczą pole to jest wszystko ok bo to wielki KROWIARZ jedzie który jest tak łakomy i nie chce stracić nawet grama kukurydzy. Dlatego lepiej zniszczyć sąsiadowi pole byle tylko mieć więcej i nic nie spadło na pole. Oczywiście nie bronie tego motocyklisty ale gdzie motor a gdzie ciągnik z kilku tonowym wozem z kukurydza niszczący pole sąsiada. Sami siebie nie szanujecie a inni mają Was szanować?
    • Justyna 2020-05-08 17:17:08
      W ciekawej pan mieszka okolicy skoro rolbicy u pana takie rzeczy sobie robi A. I chyba późno wcześnie zborze siejecie jak zbiór wrześniowy lub koniec wrzesnia kukurydzy niszczy wam pola u nas w tym czasie raczej pusto A na trawy już za późno na zborze za wcześnie tylko kukurydza rośnie
      • Bosman 2020-05-08 22:52:40
        Justyna A po orce siewnej to rozumiem że można jeździć ciężkim sprzętem i niszczyć pracę sąsiada bo przecież tam nic nie rośnie więc można bez pytania jak po swoim?
  • Krystian 2020-05-08 06:28:32
    Ciezka praca w kilka sekund jest zniszczona. Jak na mistrza poziom zerowy. Powinien zapłacić za szkody.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.228.10.64
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.