PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

My rolnicy

My jesteśmy przede wszystkim społeczeństwem rolniczym, chłopskim. Stąd, ze wsi, wywodzi się zdecydowana większość Polaków



Lech Kaczyński nie raz dawał dowody na to, że miłował wieś. Przypominamy jego przemówienie na dożynkach w Spale.
Przemówienie prezydenta na dożynkach w Spale Panie Ministrze, Ekscelencjo, Pani Wojewodo, Panie Marszałku, Szanowne Panie, Szanowni Panowie!

Mamy dzisiaj dzień radosnego święta, święta plonów. Tak się zdarzyło, niestety, że święto to odbywa się dzień po tym, jak przyszła do nas wiadomość o strasznej katastrofie. Muszę tutaj o niej wspomnieć. Uczciliśmy górników minuty ciszy. Chciałem też wszystkim, którzy zginęli oddać hołd, życzyć powrotu do zdrowia wszystkim, którzy zostali ranni, wyrazić najgłębsze ubolewania rodzinom tych, którzy zginęli lub zostali poszkodowani. Pamiętam o was, pamiętam przez cały czas. Życie idzie naprzód, mamy dziś dożynki, powrót do pewnej tradycji. Chciałem przypomnieć - Pan Marszałek mówił, kiedy się zaczęła - że zaczęto ją przywracać w roku 2000. Dzisiaj ja jestem tu z Państwem i myślę, że ja czy mój następca będzie to już czynił co roku, bo to niezmiernie istotne święto w całej polskiej tradycji; tradycji, w której wieś odgrywa tak olbrzymią rolę, w pierwszym, w drugim, w trzecim pokoleniu. My jesteśmy bowiem przede wszystkim społeczeństwem rolniczym, chłopskim. Stąd ze wsi wywodzi się zdecydowana większość Polaków. Również i tych, którzy od dawna już mieszkają w mieście. Ale mało jest krajów w Europie gdzie 38 procent obywateli dalej mieszka na wsi. To nie oznacza, że wszyscy zajmują się rolnictwem, ale wieś jest ich domem. To dzisiaj również ich święto, to święto całej polskiej wsi, to święto tej części Polski, gdzie mamy najtrwalszą rodzinę, która jest podstawą bytu każdego społeczeństwa; rodzinę trwającą w szacunku dla tradycji. Wieś była, jest i będzie. Wydawało się, że ludności zamieszkałej na wsi będzie ubywać, ale już od 2000 roku tak nie jest, wręcz odwrotnie, niektórzy mieszkańcy miast wybierają wieś jako stałe miejsce zamieszkania. Można powiedzieć, że wieś to trwałe miejsce, trwała mała ojczyzna dla więcej niż jednej trzeciej Polaków. Ale wieś jest nierozerwalnie związana z ziemią, nierozerwalnie związana z rolnictwem, i o tym chciałbym dziś kilka słów powiedzieć. Bo rzeczywiście, i poprzedni rok, już gorszy od 2007, i szczególnie ten rok, 2009, jest trudny. Jest trudny i produkcja rolnicza, przecież niezbędna w każdym społeczeństwie, w wielu dziedzinach przestaje być opłacalna.

Porównajmy 700 złotych za tonę pszenicy przed dwoma laty i 400, 450 w tym roku. Porównajmy 600 złotych za tonę żyta, a w tym roku 200, 250. Porównajmy ceny owoców, w tym roku jabłka sprzedaje się już i po 14 groszy, chodzi o jabłka przemysłowe. Porównajmy zresztą także ceny mleka, które spadły może mniej, ale też około 28 groszy na litrze. Ja przepraszam, że mówię w tak uroczystym dniu o rzeczach bardzo konkretnych, ale dożynki są raz w roku, a żyć trzeba rok cały. Żyć trzeba rok cały, trzeba liczyć, trzeba sobie zdawać sprawę czy się opłaca, a Polsce silne rolnictwo opłaca się na pewno. Ja sobie zdaję sprawę z tego, że polityka rolna jest jednym z fundamentów Unii Europejskiej. Ba! Można powiedzieć, że od wspólnej polityki rolnej przed wieloma laty się zaczęło. Nie mówię o Wspólnocie Węgla i Stali, tylko już o Europejskiej Wspólnocie Gospodarczej. Ale nam Polakom poza programami unijnymi potrzebny jest też narodowy program rozwoju rolnictwa i rozwoju wsi. Dlaczego?

Z bardzo prostej przyczyny: zbyt duże są różnice między sytuacją mieszkańców wsi i miast. Można powiedzieć: te różnice występują w wielu krajach na świecie, tak, ale idzie o ich skalę. Idzie o ich skalę, która jest w Polsce jeszcze ciągle bardzo znaczna. Ta skala to dostęp do tego, co dzisiaj w dużym stopniu decyduje o charakterze społeczeństwa. Nie ma nowoczesnej wsi bez stałego dostępu do internetu. To poziom wykształcenia. Też kilka danych: 6,4 procent mieszkańców wsi ma dzisiaj wykształcenie wyższe, a w miastach 20 procent, 38 procent w miastach ma wykształcenie średnie, na wsi 24. Według mnie równy dostęp do edukacji, która nie powinna być dzielona na zasadach rynkowych, to jedna z podstaw współczesnego społeczeństwa. Tu mamy bardzo dużo do zrobienia. Powtarzam: nie dużo, bardzo dużo. Dużo mniej rolniczych dzieci studiuje niż z innych warstw społecznych. Jeżeli studiują to często w szkołach nie tych, które reprezentują najwyższy poziom. Tu potrzebne są konkretne działania, konkretne działania ułatwiające. I jeżeli w Polsce ciągle jeszcze rośnie produkt krajowy brutto, to ja nie widzę powodu żeby to miało być niemożliwe. Równy dostęp do edukacji ma znaczenie fundamentalne.

Żyjemy w kraju gospodarki rynkowej, żadna inna na świecie się nie sprawdziła. Ta gospodarka rodzi różnice między bogatymi, średnimi i biednymi, ale ta gospodarka nie może wyłączyć zasady równych szans dla ludzi, którzy urodzili się na tej ziemi. Dorastają, zdobywają wykształcenie. To od osobistych zdolności, talentów, a nie od miejsca urodzenia powinny zależeć szanse młodej Polki, młodego Polaka. To, co mówię w szczególnym stopniu dotyczy właśnie polskiej wsi. I raz jeszcze powtarzam: polska wieś nie może być niczyim monopolem, polską wsią powinni zajmować się wszyscy, którzy chcą zajmować się polską polityką i którzy chcą Polsce służyć. To musi być program na miarę XXI wieku, na miarę tego stulecia, które stawia przed nami wielkie wyzwania. Ja wiem jak bardzo wieś już się zmieniła, bo często na niej bywam, ile osób założyło własne przedsiębiorstwa, nie tylko rolnicze, jaka jest siła mieszkańców wsi. To bardzo dobrze, ale to ciągle zdecydowanie za mało. Pan Marszałek mówił już o utracie równowagi między cenami a obfitością plonów. Tak, ta nierównowaga zaczyna już przypominać tak zwane nożyce cen, wzrost kosztów produkcji i spadek cen wytworów rolniczych. Ona może doprowadzić do ciężkiego kryzysu, a polskie rolnictwo ma konkurentów. Musimy sobie jasno powiedzieć: reguły wolnorynkowe tutaj nie wystarczą. Jeżeli tak spadają ceny produktów rolnych to dlaczego w sklepach tego nie widać? Ja mogę odpowiedzieć dlaczego. Dlatego, że ktoś na tym nadmiernie zarabia, bo system pośrednictwa, który jest konieczny, dawno w Polsce przekroczył to, co jest zdrowe; system ten jest niezdrowy i musimy zrobić wszystko żeby go zmienić. Tu musi działać państwo, a państwo nie zawsze działa. Dla wsi w dużo większym stopniu powinny być wykorzystywane tak zwane środki funduszu spójności. Projekty infrastrukturalne finansowane w części przez Unię Europejską też znacznie częściej powinny dotyczyć wsi, a to są decyzje władz regionalnych w bardzo dużym stopniu, to trzeba zmienić, i apeluję o to żeby zmienić.

Prezydent Rzeczpospolitej nie ma bezpośrednich kompetencji, jeżeli chodzi o wieś, to nie ja sprawuję władzę wykonawczą w codziennym tego słowa znaczeniu, ale przyjechałem tutaj, na to święto nie tylko dla pięknej uroczystości, nie tylko dla tradycji, która jest niezmiernie ważna, ale także dlatego by zapewnić, że problemy wsi i rolnictwa, problemy równych szans, które są podstawą społecznej solidarności, są mi osobiście bliskie. Nie jestem człowiekiem ze wsi, ale wieś od wczesnego dzieciństwa pamiętam. I pamiętać o niej będę zawsze, dopóki będę pełnił służbę publiczną, a sądzę że i wtedy, gdy już jej pełnić nie będę. Pozdrawiam wszystkich rolników, dziękuję im za ich niezwykle ciężką pracę, ale pozdrawiam też wszystkich mieszkańców polskiej wsi. Życzę Wam, aby następne lata były łatwiejsze, one muszą być łatwiejsze, bo lata 2005-2007 w szczególności pokazały, że może być lepiej i będzie lepiej, chciałbym głęboko w to wierzyć. Szczęść Boże!


Źródło: farmer.pl



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.236.51.151
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.