Do wypadku doszło we wtorek wieczorem w kompleksie leśnym Porąbki, w gminie Kobiernice, w powiecie bielskim (woj. śląskie). Jak podaje Komenda Wojewódzka Policji w Katowicach, jeden z drwali podczas załadunku ściętego drewna doznał wypadku. Spadła na niego dłużyca, przygniatając mu nogę.

Mężczyzna doznał otwartego złamania nogi. Współpracownicy natychmiast wezwali pomoc, ale wypadek zdarzył się w bardzo trudno dostępnym terenie, gdzie nie mogła dojechać karetka, ani nawet wylądować śmigłowiec.

Jako pierwsi piechotą na miejsce dotarli policjanci, którzy udzielili poszkodowanemu pomocy przedmedycznej. Ratowników medycznych wspomogli koledzy z beskidzkiego GOPR. Wspólnymi siłami przeniesiono rannego drwala kilka kilometrów przez las do drogi, gdzie czekała karetka pogotowia.

42-letni mężczyzna trafił do Szpitala Wojewódzkiego w Bielsku-Białej. Jego życiu nie zagrażało niebezpieczeństwo.