Do pożaru balotów siana doszło w gospodarstwie na peryferiach Augustowa, w województwie podlaskim. Na miejscu policjanci zauważyli grupę chłopców, którzy z zapartym tchem obserwowali akcje gaśniczą.

Jak się okazało, bele podpalił dla zabawy ich kolega, który uciekł, gdy usłyszał strażackie syreny. Policjanci szybko ustalili jego dane i odwiedzili jego rodziców.

Strażacy sprawnie ugasili pożar, ale i tak z dymem poszło 8 bel siana. Poszkodowany rolnik oszacował straty na 1 tysiąc złotych. 14-letni mieszkaniec miasta za swój wybryk odpowie przed sądem rodzinnym.