Jak się okazało, była to młoda i dzika samica jenota, która prawdopodobnie za wcześnie wybudziła się z zimowego snu. Ospałe l wygłodniałe zwierzę nie mogąc znaleźć pożywienia w lesie, ruszyło na poszukiwanie pożywienia do ludzkich domostw. W ten sposób znalazło się na podwórzu jednego z gospodarstw w Kruszowie, w gminie Tuszyn.

Wydarzenie to opisał lokalny portal Nasze miasto Piotrków Tryb. Lekarz z kliniki w Piotrkowie zabrał jenota na obserwację pod kątem wścieklizny. Zwierzę udało się ponoć obłaskawić za pomocą… kanapki z serem. Kwarantanna potrwa kilkanaście dni, potem jenot trafić ma do ośrodka rehabilitacji dzikich zwierząt w Kole, pod Piotrkowem.

Jenot należy do rodziny psowatych, a jego ojczyzną jest północno-wschodnia Azja. Dziś jednak można spotkać te zwierzęta w wielu regionach świata, również w Europie. W Polsce pierwsze osobniki zaobserwowano już w latach 50-tych XX wieku. Od lat 70. Prowadzony jest monitoring tego gatunku. Obecnie jenoty spotkać można w całym kraju, a ich populacja wciąż rośnie. Już w 2001r. jenot jako gatunek inwazyjny, znalazł się na liście zwierząt łownych, gdyż może stanowić zagrożenie dla równowagi biologicznej naszych ekosystemów.