PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Obrońców zwierząt nie stać na utrzymanie ocalonego stada krów z Deszczna

Obrońców zwierząt nie stać na utrzymanie ocalonego stada krów z Deszczna Obrońcy zwierząt ogłosili zbiórkę pieniędzy na utrzymanie ocalonych krów z Deszczna, fot. pixabay

Autor: Grzegorz Tomczyk

Dodano: 27-07-2019 14:55

Tagi:

Obrońcy zwierząt narzekają na duże koszty utrzymania „wolnych krów” z gminy Deszczno i na opieszałość urzędników ARiMR.



Jak donosi "Gazeta Lubuska", stado tzw. wolnych krów z Ciecierzyc w gminie Deszczno znajduje się obecnie na terenie rezerwatu Santockie Zakole. Do końca czerwca za ich pobyt płaciła gmina Deszczno. Teraz jednak odpowiedzialność za utrzymanie prawie 200 krów przeszła na Biuro Ochrony Zwierząt z Zielonej Góry, które musi płacić właścicielowi ziemi za pobyt krów w rezerwacie. Te koszty to 2160 zł dziennie.

Obrońcy zwierząt chcą, by stado ocalonych przed wybiciem krów trafiło do rezerwatu w Czarnocinie nad Zalewem Szczecińskim. Najpierw jednak krowy muszą zostać dokładnie przebadane, a żeby to zrobić, trzeba je zarejestrować w ARiMR. Zdaniem cytowanego przez GL Łukasza Godowskiego, działacza organizacji obrońców zwierząt, Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa działa jednak w tej kwestii bardzo wolno. Dokumenty w tej sprawie miały być złożone 3 lipca, a Agencja po dwóch tygodniach stwierdziła, że potrzebuje opinii prawnika. Stado wciąż więc nie ma numeru, a krowy kolczyków.

Obrońcy zwierząt obawiają się, że krowy będą musiały zostać w obecnym miejscu do zimy, bo badania i kwarantanna mogą jeszcze potrwać 6 miesięcy. Na to zaś organizacji utrzymujących zwierzęta nie stać, więc ogłosiły w internecie zbiórkę pieniędzy na ten cel. Mają one jednak świadomość, że koszty te mogą sięgać kilkuset tysięcy, a takiej sumy zebrać się nie uda. Jeśli formalności w Agencji będą się przeciągać, obrońcy zwierząt zamierzają domagać się dofinansowania z ministerstwa rolnictwa.
ARiMR tłumaczy zaś, że zgodnie z procedurami na rozpatrzenie wniosku o wpis do ewidencji producentów w sprawie szczególnie skomplikowanej ma dwa miesiące, a więc do 3 września. Postara się jednak wydać decyzję wcześniej.

- Mając na względzie dobrostan tych zwierząt chcemy zrobić wszystko, by mieć pewność, że stadu nic się nie stanie i będzie miało należytą opiekę i dobre warunki bytowania. Chcemy uniknąć sytuacji, które miały miejsce w Polsce w latach poprzednich, że zwierzęta trafiały do obrońców praw zwierząt, a następnie - po pewnym czasie - do rzeźni – powiedział Gazecie Lubuskiej Tomasz Miller, kierownik biura powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Zielonej Górze.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (28)

  • jan 2019-07-31 13:02:58
    Czemuś biedny? Bo głupi. Czemuś głupi? Bo biedny...
    • pomysły 2019-07-31 15:54:08
      Rozwiń myśl, do kogo adresujesz swój wpis ? Jakiś pomysł może masz czy tylko taką mądrość - która Cię gnębiła - musiałeś wysłowić ?
  • Maria Sowińska 2019-07-29 19:52:24
    Dzięki innym organizacjom które dla zarobku i pieniędzy na swoje pensje kradną zwierzęta handlują nimi zabijają oddają na ubój cierpią inni - może wreszcie coś poprawią odpowiednie przepisy poprawki do ustawy o ochronie zwierząt złożone przez Kukuz15 do Sejmu.
    • jaki Kukiz ? 2019-07-29 20:11:48
      Czyli jakie poprawki i do czego ? Żeby wnosić poprawki , to musi być projekt nowelizacji , a jak jest projekt nowelizacji, to poprawki są na stronie sejmu . Więc podaj dane tego projektu , a najlepiej wklej te poprawki bo jak dotad to Kukiz 15 właził w d...ę PISowi i to było jego jedyne osiągnięcie (poza wprowadzenie do sejmu - narodowców ).
      • wilczury 2019-07-29 20:15:53
        Ta Pani jest specjalistką od " buldożków " więc taki z niej autorytet jak treść wpisu . Moze to być nawet zespół urojeniowo - prześladowczy i maniakalny na tle ochrony zwierząt
      • Piter 2019-08-01 12:30:54
        projekt nowelizacji jest dostępny, i o dziwo całkiem rzeczowy, jeśli chce się wypowiadać to wypada chociaż poszukać coś o tym orka.sejm.gov.pl/Druki8ka.nsf/dok?OpenAgent&8-020-1399-2019
      • sąsiad 2019-08-04 18:34:39
        Do Piter; Projekt nowelizacji nie obejmuje problemu jaki się ujawnia w "Ciecierzyce bydło". 1. W jakiej procedurze odbierane jest bydło (przez kogo) po wyroku prawomocnym o znęcaniu się nad bydłem ? 2. Jaka formę prawną ma "przejęcie"stada ? Na własność (kto wydaje tytuł własności ) , w posiadanie ( kto wydaje, komu ; dzierżawcy , przechowawcy ), 3. Kto wykonuje prawa Skarbu Państwa po przepadku bydła , po wyroku skazującym (poza organizacją pozarządową , która dla wprowadzenia "tłumu" w błąd nadaje sobie nazwy sugerujące działanie urzędowe ? 4. Z jakiego powodu - urzędy, organizacje , sądy generują koszty wielokrotnie przekraczające majątek "sprawcy" prześladowcy zwierząt , tak jak w przypadku Skorupów . Jeżeli komornik będzie sprawny , to w ciągu dwóch lat doprowadzi ich do bezdomności i przejścia na utrzymanie MOPS (te 2 hektary i stare budy po rodzicach - nie wystarcza nawet na miesiąc utrzymania "bydła z Ciecierzyc".
  • Lech 2019-07-29 08:30:47
    Ciekawe czemu wybrali ten rezerwat a nie jakieś duże gospodarstwo.... Ponad 2200 dziennie tylko dlatego, że się pasą to niezły interes dla kogoś kto musi i tak wykosić nieużytki przynajmniej raz do roku. Ciekawe do kogo należy ten rezerwat.
    • pozytywnie 2019-07-29 11:08:09
      Właścicielem łąk jest rolnik, który kupił część PGRu w Ciecierzycach , w okresie kiedy "chłopów" nie było stać na zakupy dużych powierzchni , a często nie mieli wyobrażenia ( i odwagi ) by do takich powierzchni aplikować (startować w przetargach). Facet (miły , poważny , przyjazny dla rozmówcy ) , który czynił celne inwestycje w rolnictwie , a sprzedawał efekty - z zyskiem . To przecież nie jest ujmą , że potrafi obracać kapitałem . Jego rodzice ciężko pracowali (ojciec niedawno zmarł ) i zabezpieczyli synowi dobry start.
  • Chce stejka 2019-07-29 01:05:50
    A wilki ciągle głodne
  • rożek 2019-07-29 00:47:02
    znalazłem sprawozdanie finansowe Klubu Gaja za 2016 rok i co pisze ..ano dotacja z funduszu ochrony środowiska prawie 600 tys złotych. plus inne, razem ponad 1.141.265. 98 tys złotych . Przeczytajcie sprawozdanie za rok 2018, 173 tys dopłaty z FOŚ koszty administracyjne oscylują w granicach od 95 tys do 115 tys zł rocznie. Klub Gaja mając takie pieniądze może coś tam dorzucić
    • hodowca 2019-07-29 13:22:41
      Dokładnie ; "ratują " swoje zarobki , pierdzieląc o ratowaniu koni na rzeź . W Polsce "Gaja "ratuje " jedenego konia na 700 ubitych. To dopiero hiopkryzja i robienie ludzi wrażliwych (z urojeniami, depresjami) - w konia . To jest biznes na frajerach , w tym na NFOŚ , którym kieruje chyba Kowalczyk (nauczyciel matematyki , takie jaja i to nie kurzęce)
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.226.122.74
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.