Szef sejmowej komisji administracji i spraw wewnętrznych Wiesław Szczepański podczas konferencji Lewicy w Sejmie poinformował, że na posiedzeniu komisji, które zwołał na godz. 12.30, ma się stawić m.in. wiceszef MSWiA Bartosz Grodecki, a zdalnie uczestniczyć będzie pięciu wojewodów - śląski, dolnośląski, opolski, lubuski i zachodniopomorski oraz przedstawiciele resortów klimatu i środowiska oraz zdrowia, a także przedstawiciele służb.

- Przedmiotem posiedzenia komisji jest kwestia systemu zarządzania kryzysowego w świetle tego, co stało się na rzece Odrze - poinformował Szczepański.

Jak mówiła posłanka Lewicy Katarzyna Kotula, podczas posiedzenia komisji będzie pytać o reakcję wojewodów i służb na wydarzenia na Odrze, a także czemu wojewodowie sami nie wnioskowali o to, żeby wprowadzić na obszarach przez nich zarządzanych stan klęski żywiołowej. - Apelujemy o to, żeby taki stan wprowadzić - mówiła. - To natychmiastowo pomogłoby wielu przedsiębiorcom - wszystkim tym, którzy dzisiaj musieli zamknąć swoje biznesy, którzy nie wiedzą, jaka będzie sytuacja w najbliższych miesiącach, którzy dzięki Odrze i z Odry żyli - dodała.

Posłanka Anita Kucharska-Dziedzic zapowiedziała, że będzie się domagać wyjaśnienia od przedstawicieli rządu i służb, którzy będą uczestniczyć w komisji. - Państwo jest jak Odra - zatrute toksynami niekompetencji i zwykłego lekceważenia obowiązków" - oceniła.

To są urzędnicy państwa - przekroczenie obowiązków i ich niedopełnienie jest karalne, na to są paragrafy - dodała.

Dymisji wszystkich pięciu wojewodów: śląskiego, dolnośląskiego, opolskiego, lubuskiego i zachodniopomorskiego domagała się podczas konferencji posłanka Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. - To wszystko są osoby, które nie zareagowały na czas" - podkreślił. - Bez względu na to, jakie ostatecznie są przyczyny tej katastrofy, reakcja powinna być natychmiastowa - dodała.

Ponadto Dziemianowicz-Bąk powiedziała, że dymisje należą się także minister klimatu i środowiska Annie Moskwie i wiceministrowi Jackowi Ozdobie, a także wiceministrowi infrastruktury Markowi Gróbarczykowi i wiceministrowi Grzegorzowi Witkowskiemu.

- Jeżeli premier (Mateusz) Morawiecki nie jest w stanie, nie ma takiej władzy i mocy, żeby zdymisjonować osoby odpowiedzialne za katastrofę zarządzania, za katastrofę koordynacją, to do dymisji powinien podać się on sam, bo kapitan, który nie potrafi prowadzić statku, powinien po prostu z niego wysiąść - oceniła posłanka.

Od końca lipca obserwowany był pomór ryb w Odrze na odcinku od Oławy w dół rzeki, martwe ryby zaobserwowano również m.in. w okolicach Wrocławia. Zakaz wstępu do Odry został wprowadzony w województwach: zachodniopomorskim, lubuskim i dolnośląskim. Nadal nieznana jest przyczyna masowego pomoru ryb, ale w wodzie stwierdzono niski poziomu tlenu. Sprawą zanieczyszczenia Odry z zawiadomienia WIOŚ zajmie się Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu.

W związku z sytuacją na Odrze premier zdymisjonował szefa Wód Polskich Przemysława Dacę i Głównego Inspektora Ochrony Środowiska Michała Mistrzaka.