Zdarzenie odnotowała wczoraj Komenda Powiatowa Policji w Lesku. Przed jadącego wieczorem drogą przez miejscowość Zawóz w gminie Solina, opla astrę wybiegł nagle żubr. Kierowca nie miał szans, by wyhamować i doszło do zderzenia ze zwierzęciem.

W jego efekcie samochód został kompletnie rozbity i zjechał do rowu. 28-letni kierowca miał wiele szczęścia, bo nie odniósł żadnych obrażeń. Podróżująca z nim 23-letnia pasażerka z urazem ręki trafiła do szpitala. Żubr padł chwilę po wypadku, próbując dotrzeć do pobliskiego lasu.

Jak podaje policja, kierowca opla był trzeźwy. Tuszę żubra zabezpieczył miejscowy leśniczy.