Prokuratura Rejonowa w Prudniku (woj. opolskie) oskarżyła Grzegorza A. – byłego prezesa spółki Skarbu Państwa o znaczeniu strategicznym - o „przestępstwo menadżerskie”.  Jak donosi Nowa Trybuna Opolska, z powodu jego zaniedbania spółka straciła prawie 240 tys. zł.

Grzegorz A. funkcje prezesa państwowej spółki sektora rolnego na Opolszczyźnie pełnił do 2018 roku. Prokuratura Rejonowa w Prudniku oskarżyła go o zaniedbanie interesów spółki, które doprowadziło do znacznych szkód materialnych.

Według ustaleń prokuratury, spółka pod jego nadzorem wystąpiła o unijne dopłaty do upraw. Tym samym zobowiązała się do prowadzenia przez 5 lat ściśle określonych zasiewów na wskazanym terenie i uprawy te były faktycznie prowadzone.

Władze spółki winny jednak rokrocznie składać w Agencji Rozwoju i Modernizacji Rolnictwa dokumenty, wymagane przy wypłacie kolejnej transzy dopłat. W ostatnim roku wsparcia wymaganych dokumentów jednak nie złożono, w wyniku czego państwowa spółka musiała zwrócić całą kwotę otrzymanych dopłat.

Odpowiedzialność za to ponosić ma bezpośrednio Grzegorz A., który jako prezes spółki nie dopilnował obowiązków. Według śledczych szkoda wyniosła około 240 tys. zł.

Proces w sprawie tych zaniedbań toczy się przed Sadem Rejonowym w Prudniku. Wyrok jest spodziewany w kwietniu br.