Kolizja wyglądała naprawdę groźnie. W okolicach węzła Ostróda Południe, na jezdni biegnącej w kierunku Gdańska, w dostawczej ciężarówce pękła opona i kierowca stracił panowanie nad pojazdem. Dostawczak odbił się od bariery ochronnej, a następnie wywrócił na bok.

Na szczęście kierowca wyszedł z kolizji bez szwanku. Z ładowni na jezdnię wysypały się jednak jabłka, którymi załadowany był pojazd. Trasa została jednak całkowicie zablokowana na około godzinę, nim strażacy uprzątnęli z drogi owoce. Potem, nim rozbity samochód odholowano, ruchem kierowali policjanci.