Preparaty chemiczne znajdowały się w bagażniku osobowego volvo i bagażu podręcznym 55-letniego Polaka. Większość przewożona była w nieoryginalnych opakowaniach po napojach i bez etykiet.

Polak tłumaczył się, że środki ochrony roślin zakupił na własny użytek na bazarze w Lubomlu na Ukrainie. Badania wykazały, że są to pestycydy wykorzystywane w uprawach ogrodniczych. Przeciwko mężczyźnie zostało wszczęte postępowanie karne skarbowe.

Tego samego dnia na przejściu granicznym w Hrebennem, funkcjonariusze KAS podczas kontroli ciężarówki, w bagażu kierowcy znaleźli 3 kg nielegalnie wwożonych do naszego kraju środków ochrony roślin. 59-letniego kierowcę ukarano mandatem karnym w wysokości 500 zł.