„Rozpoczęły się żniwa, na okolicznych polach pracę podjęły kombajny, ciągniki i inne maszyny rolnicze, co w połączeniu z wysokimi temperaturami oraz brakiem opadów sprzyja powstawaniu pożarów upraw rolnych. Tylko wciągu ostatnich dwóch dni na terenie powiatu strzelecko-drezdeneckiego doszło do trzech takich pożarów.” – informuje Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Strzelcach Krajeńskich.


12 lipca doszło do pożaru w trakcie zbioru zboża w rejonie miejscowości Pielice. W ogniu stanął także pracujący na polu kombajn. Operatorowi udało się zdusić płomienie w maszynie, a jej pożar dogasili przybyli strażacy. Trudniej przyszło ugasić płonące zboże, bo ogień błyskawicznie się rozprzestrzeniał.


Do akcji gaśniczej zadysponowano 5 średnich i 2 ciężkie samochody gaśnicze. 10 zastępów strażaków z PSP w Strzelcach Krajeńskich, OSP Bronowice, OSP Bobrówko, OSP Lipie Góry, OSP Ogardy, OSP Tuczno, OSP Stare Kurowo i OSP Błotnica przez 2 godziny walczyło z żywiołem. Udało się im nie dopuścić, żeby pożar przeniósł się na sąsiednie pola. Niestety, z dymem i tak poszło 20 hektarów zboża na pniu i ściernisk.


Gdy w Pielicach strażacy dogaszali jeszcze pogorzelisko, wpłynęło zgłoszenie o kolejnym pożarze w okolicy miejscowości Ługi. W tym przypadku zgłaszający rolnik zdołał ugasić pożar w początkowej fazie, jeszcze przed przyjazdem jednostek ochrony przeciwpożarowej. Jak podkreślają strażacy – wszystko dzięki właściwemu przygotowaniu do żniw, bowiem rolnik miał przy sobie gaśnice.


13 lipca br. pożar wybuchł podczas żniw w okolicach Bronowic. Do akcji skierowano 5 samochodów gaśniczych z PSP w Strzelcach Kr., OSP Bobrówek, OSP Lipie Góry i OSP Bronowice. Dzięki błyskawicznej akcji sytuację udało się opanować po pół godzinie działań. Mimo to na pniu spłonęły 3 hektary zboża.


„Silny wiatr w połączeniu z wysoką temperaturą mogą sprawić, że nawet jedna wykrzesana iskra niesie ze sobą wysokie ryzyko pożaru. Jak pokazuje przykład z Ługów – pożar można szybko ugasić w zarodku dysponując odpowiednią ilością środków gaśniczych (gaśnice proszkowe, lub beczka z wodą), dlatego też apelujemy do rolników, aby starali się zapewnić odpowiednią ilość wody bądź gaśnic w czasie prowadzenia żniw, przede wszystkim w czasie pracy kombajnów. Pożar łatwo ugasić w zarodku, kiedy się rozprzestrzeni sprawa jest o wiele trudniejsza.” – przestrzegają lubuscy strażacy.