Pożar miał miejsce 3 kwietnia w Borysławicach Zamkowych, w gminie Grzegorzew, w woj. wielkopolskie. W ogniu stanął kurnik, w którym przebywało 20 tys. sztuk kurcząt - donosi lokalny portal e-kolo.pl.

Do akcji gaśniczej zadysponowano 7 zastępów strażaków z PSP Koło, oraz jednostek ochotniczych we Wrzącej Wielkiej, Grzegorzewie i Barłogach. Strażakom udało się uratować z pożaru 13 tys. kurczaków, reszta - czyli około 7 tys. sztuk - padło wskutek zatrucia dymem. Rolnicy oszacowali straty na 60 tys. zł.

Według ustaleń policjantów i strażaków przyczyną pojawienia się ognia w kurniku było zwarcie w nagrzewnicy, którą dogrzewany był obiekt. Od iskry zapaliła się ściółka.