Na 300 tysięcy złotych szacowane są straty, jakie ponieśli wskutek pożaru przed kilkoma dniami właściciele gospodarstwa w Dalkach, w gminie Gniezno w Wielkopolsce.

Ogień pojawił się po godz. 10 w budynku murowanej obory, w której znajdowało się kilkadziesiąt sztuk bydła. Gospodarz sam próbował ugasić pożar, ale nie udało mu się zapanować nad żywiołem. Zdołał wyprowadzić z obory jedynie 4 krowy – podaje Głos Wielkopolski.

Na miejsce przybyły cztery zastępy strażaków z komendy PSP w Gnieźnie oraz z OSP w Mnichowie. Strażacy szybko opanowali sytuację, musieli jednak pracować w aparatach do ochrony dróg oddechowych z powodu silnego zadymienia. Niestety, na ratunek dla 20 sztuk bydła było już za późno.

Ponieważ niektóre z ocalonych zwierząt były poparzone, na miejsce wezwano lekarza weterynarii. Przybył także przedstawiciel inspekcji weterynaryjnej, by nadzorować utylizację padłych krów. Budynek mocno ucierpiał w wyniku pożaru. Łącznie straty oszacowano na ponad 300 tys. zł.

Przyczyny powstania pożaru są ustalane.