Duży pożar zboża wybuchł wczoraj po godz. 17 na polach między wsiami Łupice w gminie Sława (wojj. lubuskie), a Kaszczorem w gminie Przemęt (woj. wielkopolskie) - podaje portal wolsztyn.naszemiasto.pl. W akcji gaśniczej uczestniczyli strażacy z trzech powiatów.

Strażaków zaalarmowano wieścią, iż pali się las. Gęsty dym widać nawet w Zbąszynie, odległym od miejsca pożaru o niemal 50 kilometrów. Jak się jednak okazało, płonęło zboże na pniu.

Z żywiołem przez kilka godzin walczyły zastępy zawodowców i ochotników z powiatu wolsztyńskiego, leszczyńskiego oraz z terenu województwa lubuskiego. Sytuacje udało się opanować. Przyczyny powstania pożaru nie były znane. Trwa również szacowanie strat i spalonego areału.

Jak podaje serwis wolsztyn.naszemiasto.pl, tego samego dnia miał miejsce kolejny groźny pożar w gospodarstwie. Paliła się pryzma obornika, składowanego na polu za zabudowaniami we wsi Mochy. Pożar w każdej chwili mógł się rozprzestrzenić na niezebrane jeszcze zboże na polu. Na szczęście strażakom udało się zażegnać niebezpieczeństwo i ugasić pryzmę.

Na miejscu pracowały zastępy strażaków z Wolsztyna, Moch i Kaszczoru.