Pięć zastępów straży pożarnej gasiło pożar w jednym z gospodarstw w miejscowości Kierz Niedźwiedzi w powiecie skarżyskim. Strażacy musieli stawić czoło nie lada wyzwaniu.


W ogniu stanęły dwie wiaty o metalowej i drewnianej konstrukcji. Pod nimi paliło się drewno opałowe i podkłady kolejowe. Pożar mógł się w każdej chwili rozprzestrzenić na trzecią wiatę, pod którą garażował kombajn zbożowy inny sprzęt rolniczy, oraz na stodołę.


Strażakom z komendy PSP Skarżysko-Kamienna oraz z OSP Lipowe Pole i OSP Kierz Niedźwiedzi udało się wypchnąć spod palącej się wiaty przyczepę rolniczą. Potem za pomocą pilarki do drewna wycięli dwa nadpalone drzewa, które utrudniały działania gaśnicze. Dzięki temu udało się ocalić przed płomieniami stodołę i wiatę z kombajnem.


Po ugaszeniu pożaru trzeba było rozebrać spalone wiaty, dogasić pogorzelisko i sprawdzić kamerą termowizyjną. Przyczyny powstania pożaru i rozmiar strat nie są jeszcze znane.