Jak przekazał wiceszef MRiRW, departament budżetu ministerstwa rolnictwa pozytywnie zaopiniował wniosek o rozbudowę inspekcji weterynaryjnej w Sokółce złożony przez wojewodę podlaskiego wspólnie z inspektorami weterynarii - powiatowym i wojewódzkim.

-Całość inwestycji planowana jest na 2 mln zł. W 2023 r. 1,1 mln zł, kolejny 1 mln zł w roku 2024. Jest to bardzo potrzebna, oczekiwana inwestycja. Tu inspekcja weterynaryjna prowadzi nadzór, szkolenia z rolnikami, producentami żywności - mówił Kołakowski w poniedziałek w Sokółce. Dodał, że ze szkoleń będą także korzystać myśliwi oraz lekarze weterynarii.

W ramach inwestycji ma być dobudowanych pięć pomieszczeń biurowych z kilkunastoma stanowiskami pracy, zaplecze sanitarne, socjalne, sala konferencyjna. Opracowywany jest projekt tej rozbudowy.

- Na Sokółce nie poprzestaniemy. Będziemy chcieli, aby w województwie podlaskim cyklicznie były modernizacje tych bardzo potrzebnych obiektów inspekcji weterynaryjnej (...). To ma służyć bezpieczeństwu żywności, jakości żywności. Tu jest szczególna rola inspekcji weterynaryjnej. Zdrowa żywność to są zdrowi ludzie, ale też możliwość wprowadzenia do obrotu, jak również eksportu, polskiej żywności, która poszukiwana jest praktycznie na wszystkich kontynentach - mówił Kołakowski w poniedziałek.

Główny Lekarz Weterynarii Paweł Niemczuk zauważył, że powiat sokólski to region zielony, z czystą przyrodą, ale są na jego terenie także zakłady produkcyjne. Jak wskazał, na skutek ASF (afrykańskiego pomoru świń) z poprzednich lat jest mniej trzody chlewnej. Dodał że w 2022 r. i w 2021. inspekcja weterynaryjna została dofinansowana - przybyło etatów, wzrosły wynagrodzenia.

- Służby weterynaryjne w naszym województwie powinny ulegać wzmocnieniu - mówił wojewoda podlaski Bohdan Paszkowski. Podał, że w każdym powiecie zatrudnionych jest w inspekcji weterynaryjnej od kilku do kilkunastu osób - w całym województwie to 350 osób.

Paszkowski poinformował, że w powiecie sokólskim inspekcja weterynaryjna zajmuje się m.in. około setką zakładów drobiarskich, w których hodowanych jest ok. 21 mln sztuk drobiu. -To są ogromne wyzwania, stąd też trzeba tę służbę wzmacniać - mówił wojewoda.