Centrala Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa poinformowała w niedzielę, że - w związku z zamknięciem cmentarzy w dniach 31 października - 2 listopada, mikroprzedsiębiorstwa, firmy małe lub średnie, producenci chryzantem, którzy w związku z tym zamknięciem ponieśli straty, będą mogły liczyć na pomoc finansową.

W komunikacie na stronie agencji podano, że projektowane są przepisy w tej sprawie. Pomoc ma przysługiwać "posiadaczom co najmniej 50 chryzantem doniczkowych, które są w fazie pełnej dojrzałości i które zostały przeznaczone do sprzedaży na dzień zgłoszenia". Do 6 listopada producent będzie mógł złożyć stosowny wniosek do kierownika biura powiatowego ARiMR na terenie, gdzie są przechowywane zgłoszone we wniosku chryzantemy.

Iwona Chrapowicz z regionalnego oddziału ARiMR w Łomży poinformowała, że nie są jeszcze zakończone wszystkie formalne procedury związane z tą pomocą, nie jest do końca ustalony wniosek, formularz o tę pomoc, sytuacja zmienia się z godziny na godzinę, bo trwają w poniedziałek nad tym intensywne prace.

Dlatego ARiMR prosi osoby zainteresowane o śledzenie najświeższych informacji w sprawie tej pomocy. Dodała, że na razie, oprócz komunikatu na stronie ARiMR, nie ma innych informacji dla osób, które chcą skorzystać z tej pomocy.

Władze Białegostoku poinformowały w poniedziałek, że w związku z możliwością handlu przy zamkniętych cmentarzach, wygasiły decyzje o zajęciu pasa drogowego pod taką działalność np. przez sprzedawców chryzantem czy zniczy, co oznacza zwrot wniesionej już opłaty lub brak konieczności takiej opłaty. Jak mówił na konferencji prasowej zastępca prezydenta miasta Rafał Rudnicki, druga możliwość dla tych przedsiębiorców - to zmiana terminu wynajęcia takiego miejsca na inny dogodny.

Każde z tych rozwiązań wymaga złożenia wniosku do Zarządu Dróg Miejskich.

- Jako Urząd Miejski cały czas szukamy rozwiązań, które będą ułatwiały funkcjonowanie lokalnego biznesu. Chcemy być jak najbardziej "correct" w stosunku do tego, co się dzieje na białostockim, lokalnym rynku gospodarczym - zapewniał Rudnicki.

Pomoc przedsiębiorcom sprzedającym kwiaty i znicze w sąsiedztwie miejskich nekropolii zapowiedziały też władze Suwałk. Jak poinformował rzecznik prezydenta miasta Kamil Sznel, na wniosek przedsiębiorców nie będą pobierane opłaty za zajęcie pasa drogowego w dniach zamknięcia cmentarzy. Dodatkowo - jak podał Sznel - "w przypadku braku wprowadzenia zapowiedzianych rozwiązań polegających na odkupieniu kwiatów przez ARiMR i KOWR - Zarząd Dróg i Zieleni w Suwałkach odkupi część upraw na potrzeby ukwiecenia miasta Suwałki".