Policjanci z Kolbuszowej ustalili i zatrzymali dwóch mężczyzn, podejrzanych o podpalenie dekoracji dożynkowych na terenie gminy Niwiska. 22 i 23-latek  trafili do policyjnego aresztu. U młodszego z mężczyzn policjanci znaleźli amfetaminę.

Mieszkańcy sołectw w gminie Niwiska mocno się napracowali, by ozdobić swoje wsie przed dożynkami, zaplanowanymi na 14 sierpnia w Trześni. Okazałe dekoracje ze słomy stanęły przy drogach w sześciu miejscowościach – Trześni, Hucinie, Hucisku, Leszczach, a także Przyłęku i Kosowach. 

Niestety, w nocy z 9/10 sierpnia nieznani sprawcy zniszczyli owoc ich pracy. Wandale w trakcie rajdu przez gminę podpalali słomiane budowle. Straty wskutek pożarów oszacowano na 8 tys. zł.

Funkcjonariusze kolbuszowskiej komendy doszli jednak do tego, kto może stać za tymi podpaleniami. Zatrzymali 23-letniego mieszkańca gminy Niwiska oraz 22-latka z powiatu mieleckiego. Z ustaleń śledczych wynika, że mężczyźni działali razem. Starszy kierował samochodem, a drugi z mężczyzn podpalał dekoracje.

"23-latek usłyszał zarzuty chuligańskiego zniszczenia mienia wspólnie i w porozumieniu z 22-latkiem. Podejrzany przyznał się i złożył wyjaśnienia. Nie potrafił jednak wyjaśnić motywów swojego postępowania." - czytamy w policyjnej relacji. Obydwaj mężczyźni trafili do aresztu.

Przy 22-latku policjanci znaleźli jednak opakowanie z białym proszkiem. Badanie narkotestem potwierdziło, że jest to amfetamina. Mężczyzna dodatkowo stanie przed sądem również za posiadanie narkotyków.