Jak poinformował portal rmf24.pl, dwaj złodzieje zatrzymani przez austriacką policję to Polacy w wieku 42 i 45 lat. Obaj zostali aresztowani na wniosek prokuratury w St. Pölten. Rabusie wyspecjalizowali się w kradzieżach sprzętu jeździeckiego ze stajni i stadnin w okolicach Wiednia.


Według prowadzących śledztwo, dwóch Polaków od jesieni ukradło przynajmniej 100 siodeł, których wartość szacowana jest na łączną sumę ponad 360 tys. euro. Były wśród nich drogie, szyte na miarę i wykonywane na specjalne zamówienie siodła, wyceniane po kilka tysięcy euro za sztukę.


Złodziei udało się złapać po ostatnim włamaniu w miniony poniedziałek. Rabusie dostali się na teren dużej stajni w Teiritzhof, 20 kilometrów od Wiednia, skąd zabrali 16 siodeł. Ujadanie psów obudziło jednak właścicieli gospodarstwa, a ci zadzwonili na policję.


Po godzinnych poszukiwaniach policjanci zatrzymali samochód włamywaczy. Znaleźli w nim siodła warte ponad 40 tys. euro.