Oficer prasowy policji w Elblągu Krzysztof Nowacki poinformował PAP, że bimbrownia mieściła się w przydomowym pomieszczeniu gospodarczym. Znajdowały się tam destylator, trzy beczki o łącznej zawartości ponad 500 litrów z półproduktem, urządzenia do zakładania zakrętek i cały sprzęt do produkcji alkoholu, 60 litrów gotowego do rozlania alkoholu, a także ponad 50 półlitrowych butelek opatrzonych etykietami.

- Napisy na etykietach sugerowały, że zawartość procentowa trunku jest na poziomie 50 procent"- poinformował Nowacki.

Właściciel bimbrowni może zostać ukarany grzywną, karą ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.