Inspektorzy transportu drogowego z Gniezna zatrzymali na drodze krajowej numer 92 w Siedlcu ciężarówkę-chłodnię do kontroli. Pojazd wydawał im się przeładowany.

Pojazd skierowano do ważenia, które potwierdziło przekroczenie dozwolonego nacisku grupy osi o 1,35 t, przy normie 19,00 t. Jak się okazało, w chłodni znajdowało się 125 półtusz wieprzowych, które kierowca miał przewieźć do Swarzędza. Niestety, przy załadunku nie zabezpieczono odpowiednio towaru i w trakcie jazdy wszystkie półtusze przesunęły się na tył ładowni.

"Gdyby pracownicy firmy prawidłowo zabezpieczyli ładunek, to nie doszłoby do naruszenia." - informuje WITD w Poznaniu. W tej jednak sytuacji polskiego przewoźnika czeka postępowanie administracyjne zagrożone karą 6 tys. zł. Kierowca natomiast został ukarany mandatem karnym w wysokości 50 zł. Dalszy transport wstrzymano, dopóki pojazd nie został doprowadzony do normatywności, tzn. po przeładowaniu części ładunku na inną ciężarówkę.