- W ciągu ostatniej doby podjęliśmy 338 interwencji związanych z intensywnymi deszczami, z czego 263 to były pompowania zalanych obiektów, 71 - połamane drzewa i gałęzie, dwa uszkodzone dachy, dwie zerwane linie energetyczne - poinformował dyżurny KW PSP w Lublinie mł. bryg. Krzysztof Tomasiak.

Obecnie strażacy prowadzą jeszcze działania na terenie Janowa Lubelskiego, gdzie doszło m.in. do zalania posesji, budynku mieszkalnego i gospodarczego.

Z kolei we wtorek w Rykach została podtopiona piwnica stacji sanitarno-epidemiologicznej. - Inspektor zgłaszał, że na kondygnacji minus jeden przechowywane były szczepionki, zajęliśmy się tym zdarzeniem w trybie pilnym - dodał dyżurny.

W Lublinie i powiecie lubelskim strażacy interweniowali 158 razy w związku z sytuacją pogodową. Najczęściej chodziło o wypompowania wody z zalanych posesji, budynków, garaży podziemnych, piwnic. 27 razy strażacy wyjeżdżali do powalonych drzew na szlaki komunikacyjne.

- Wstępne straty zostały oszacowane na 96 tys. zł - podał rzecznik KM PSP w Lublinie st. kpt. Andrzej Szacoń.