Zdarzenie miało miejsce 14 listopada br. a informuje o nim Komenda Wojewódzka Policji w Krakowie. Starszy mieszkaniec gminy podjechał pod poradnię rehabilitacyjną i tam podszedł do niego mężczyzna, który poprosił go o podwiezienie na stację kolejową. Kierowca zgodził się, ale musiał jeszcze umówić w recepcji wizytę. Pozwolił więc poznanemu właśnie mężczyźnie zaczekać w samochodzie, a sam wszedł na chwilę do budynku. Kiedy wyszedł, jego renault scenic już na parkingu nie było.

Poszkodowany wycenił auto na 6000zł. Policjanci szybko ustalili osobę, która mogła dokonać tej kradzieży. Trzy dni później zatrzymali 43-letniego mieszkańca gminy Bystra-Sidzina, który przyznał się do kradzieży i wskazał gdzie znajduje się pojazd. Okazało się, że sprawca sprzedał samochód na złom w Spytkowicach. Policjanci we wskazanym skupie faktycznie znaleźli skradzione renault. Było już przygotowane do złomowania. Samochód został zwrócony właścicielowi.

Okazało się, że 43-latek był już poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności w wymiarze 20 miesięcy. Został doprowadzony do zakładu karnego. Lista postawionych zarzutów teraz się wydłuży. Za kradzież samochodu grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności, a jest podejrzewany również o kolejne kradzieże na terenie powiatu.