Zdarzenie, jak informuje Główny Inspektorat Transportu Drogowego, miało miejsce kilka dni temu w powiecie mogileńskim, w woj. kujawsko-pomorskim. Kierowca ciężarówki należącej do holenderskiego przewoźnika zignorował sygnały do zatrzymania się, jakie skierował w jego kierunku patrol Wojewódzkiej Inspekcji Transportu Drogowego z Bydgoszczy. Po pościgu funkcjonariusze sprowadzili pojazd do punktu kontrolnego, gdzie sprawdzono jego wagę i sam ładunek.

Okazało się, że naczepa tira wyładowana jest żywym drobiem – kurczakami i indykami. Tymczasem w wyniku ważenia stwierdzono przekroczenie masy całkowitej zestawu o prawie 4,5 tony, oraz przekroczenie nacisku osi napędowej o 1,250 t. Ze względu na transport żywych zwierząt, na miejsce kontroli wezwano Powiatowego Lekarza Weterynarii.

W trakcie kontroli wyszło również na jaw, że kierowca nie posiada wymaganego przepisami szkolenia okresowego dla kierowców zawodowych. Inspektorzy WITD z Bydgoszczy wszczęli postępowanie wyjaśniające w tej sprawie. Na poczet przyszłych kar pobrano kaucję, a kierowcę ukarano mandatami karnymi.