Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Brzozowie, w województwie podkarpackim, odebrali zgłoszenie o mężczyźnie strzelającym do psa. Na miejscu okazało się, że faktycznie czworonóg został raniony w łapę z broni palnej i wymagał pomocy weterynarza.

Szybko ustalono skąd padł strzał. Winnym okazał się 69-letni właściciel sąsiedniej posesji, który początkowo wszystkiemu zaprzeczał. Gdy policjanci wyrazili zamiar przeszukania posesji, mężczyzna jednak niespodziewanie przyznał się do czynu i wydał funkcjonariuszom broń, z której strzelił do psa.
Ponieważ mężczyzna nie miał zezwolenia na posiadanie broni, policjanci i tak sprawdzili jego dom. W środku ujawnili jeszcze 11 jednostek broni i blisko 300 szt. naboi. 69-latek oświadczył policjantom, że broń zbierał kolekcjonersko od kilkudziesięciu lat.

Mężczyzna usłyszał zarzut znęcania się nad psem i nielegalnego posiadania broni. Prokurator zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru. Za posiadanie broni palnej i amunicji bez wymaganego zezwolenia, grozi mężczyźnie nawet do 8 lat więzienia.