PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Potrzebne zmiany w prawie ws. szkód łowieckich

- Potrzebne są zmiany prawne, precyzujące odpowiedzialność finansową za szkody, jakie w gospodarstwach i uprawach rolnych wyrządza zwierzyna łowna - mówili w piątek uczestnicy konferencji ws. szkód łowieckich, która odbyła się w Soczewce k. Płocka (Mazowieckie).



W konferencji wzięli udział przedstawiciele samorządu, kół łowieckich, leśnicy i rolnicy z powiatu płockiego. Przekonywali, że problem szkód łowieckich i odszkodowań dla rolników dotyczy całego kraju.

Uczestnicy konferencji mówili, że odpowiedzialność finansowa za szkody i brak pomocy państwa może zagrażać działalności niektórych kół łowieckich. Zwracali też uwagę, że rosnąca liczba zwierzyny łownej powoduje uciążliwe szkody w samym lesie. Oceniali, że potrzebna jest stała współpraca samorządu, rolników i myśliwych oraz rzetelna inwentaryzacja zwierzyny, służąca racjonalnej selekcji.

Według starosty płockiego Piotra Zgorzelskiego, obecny stan prawny nie określa jasno, kto i w jakim stopniu odpowiada za szkody wyrządzone przez zwierzynę łowną, która z lasów wkracza do gospodarstw i na pola uprawne. Jego zdaniem, problem jest poważny i wymaga szybkiej i skutecznej interwencji. Zgorzelski zapowiedział, że wnioski z konferencji, które mają posłużyć do zmian regulacji prawnych, przedstawi na Konwencie Powiatów Województwa Mazowieckiego, a gremium to przekaże je następnie parlamentarzystom.

Kazimierz Czajkowski z płockiego Koła Łowieckiego "Wisła" ostrzegał, że obciążenia z tytułu odszkodowań za szkody zwierzyny łownej, mogą doprowadzić do likwidacji kół myśliwskich. - Zrezygnujemy z dzierżaw, bo nie będzie nas na nie stać - mówił. Argumentował, że koła działają społecznie, nie mają zbyt wielu funduszy, a często nawet siedzib. Zdaniem Czajkowskiego, istotnym problemem jest zabudowa obszarów, na których dotychczas zwierzyna łowna żyła. - Często jest tak, że to ludzie wprowadzają się do lasu, na tereny dzików, a nie odwrotnie, i potem słyszymy, że dziki podchodzą pod domy - przekonywał. Dodał, że media nie powinny przedstawiać myśliwych jako morderców.

Zbigniew Suchodolski, nadleśniczy Nadleśnictwa Płock powiedział, że w ostatnich latach populacja zwierzyny łownej, zwłaszcza saren, jeleni i łosi systematycznie wzrasta, jednocześnie coraz większe są szkody łowieckie w lasach. - Koszty ponoszą Lasy Państwowe, ale tych kosztów społeczeństwo nie widzi. Swoją działalność finansujemy ze sprzedaży drewna, a znaczną część środków, jakie wypracujemy poświęcamy ochronie lasu. Obecnie szkody łowieckie zaczynają coraz bardziej doskwierać leśnikom - oświadczył Suchodolski.

Przyznał, że w Nadleśnictwie Płock 10 proc. ponoszonych kosztów to środki na zabezpieczanie upraw leśnych przed zwierzyną, np. w młodnikach. Zaznaczył, że uszkodzone drzewa chorują, a powstała tzw. szkoda techniczna odbija się później, na jakości pozyskiwanego surowca. - Grodzenie wielkich połaci lasów nie jest ani tanie, ani racjonalne, bo zwierzyna musi przecież gdzieś bytować. W przypadku łosia zabezpieczenia takie nie sprawdzają się - dodał nadleśniczy.

Zdaniem Suchodolskiego, należałoby znaleźć rozwiązania prawne, które pozwolą w sposób racjonalny ingerować w przyrodę, a nie tylko biernie chronić. - Każde zwierzę na danym obszarze potrzebuje określonej bazy pokarmowej, by mogło bytować w środowisku nie czyniąc tak zwanych szkód nieznośnych, zagrażających naturalnej równowadze w przyrodzie. Często przepisy prawa, które są, nie dają możliwości ingerowania dla osiągnięcia tej równowagi - dodał.

W jego ocenie, wzrost populacji zwierzyny łownej, brak odpowiednich przepisów regulujących ich liczbę na danym terenie, może doprowadzić do migracji wilka. - On przyjdzie tu do nas, bo już zaczyna się pojawiać. To jest zwierzę, które idzie za pokarmem, a tym są jest właśnie duża ilość sarny, jelenia - powiedział szef Nadleśnictwa Płock. Przyznał, że pojawienie się wilka na nowych terenach w sposób nieunikniony doprowadzi do pojawienia się nowych szkód w gospodarstwach rolnych.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (1)

  • darz bor 2011-06-11 09:25:14
    Rolnicy nie chcą zarabiać na stratach i nie będą dokarmiać zwierzyny to należy do kol łowieckich jeśli ktoś jest dzierżawca to jest właścicielem w danej chwili i musi zadbać o zwierzynę jak nie dokarmia to są takie skutki zwierzyna wychodzi na żer bo nie ma co jeść

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.174.225.82
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.