Aż 17 zastępów strażaków walczyło z pożarem zabudowań w gospodarstwie w Dołęgach w gminie Szczuczyn na Podlasiu. Ogień dostrzeżono w Wielką Sobotę po godz. 23. Paliły się stodoła, obora, oraz dwa budynki garażowe i gospodarcze.

W stodole znajdowały się słoma, siano i pasza dla zwierząt. W oborze przebywało 56 dojnych krów. W pozostałych zaś budynkach stały maszyny i sprzęt rolniczy. Pożar szybko się rozprzestrzeniał, ale strażakom udało się ewakuować krowy z płonącej obory. W trakcie tej akcji ratunkowej zasłabł właściciel gospodarstwa, którego karetka pogotowia odwiozła do szpitala.

Stodoła i obora spłonęły doszczętnie. Strażakom udało się jednak ugasić pozostałe budynki, ocalić maszyny i sprzęt rolniczy, oraz obronić przed pożogą dom mieszkalny. Działania gaśnicze trwały kilka godzin. Strażacy musieli rozebrać spalone budynki ze względu na zagrożenie zawaleniem.

W akcji uczestniczyło łącznie 81 strażaków zawodowych i ochotników z terenu powiatu grajewskiego i kolneńskiego. Przyczyny pojawienia się ognia nie są znane. Trwa szacowanie strat.