Funkcjonariusze z komisariatu w Zelowie (woj. łódzkie) zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o kradzież kur oraz paszy dla drobiu. Ustalili też pasera, u którego znaleźli 40 kur i worki ze skradzioną karmą. Podejrzani odpowiedzą teraz przed sądem. Grozi im kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Właściciel zawiadomił policję o kradzieży mienia na swojej fermie w pewnej wsi w gminie Zelów.

Funkcjonariusze ustalili, że pracownik fermy drobiu, od jakiegoś czasu sukcesywnie uszczuplał fermę swojego pracodawcy o kolejne brojlery i worki z paszą. Swój łup najpierw przekazywał koledze, zamieszkałemu na pobliskiej posesji. Potem łupy sprzedawali znajomemu, u którego funkcjonariusze odnaleźli 40 kur oraz kilka worków paszy.


Odzyskane mienie oddano już właścicielowi. Dwaj mężczyźni odpowiedzą teraz za kradzież, a trzeci z nich usłyszał zarzut paserstwa.