Podczas II czytania projektu w Sejmie posłowie wszystkich klubów zapowiedzieli, że poprą projekt, nie wniesiono poprawek.

Posłowie zwracali uwagę, że rolnicy mało interesują się taką formą działalności. Mówiono także, że choć ustawa jest potrzebna, nie rozwiązuje ona problemów rolnictwa. Obecnie rolniczym handlem detalicznym zajmuje się ok. 12,8 tys. gospodarstw tj. niecałe 1 proc. ogółu gospodarstw.

Wiceminister rolnictwa Lech Kołakowski odpowiadając na pytania posłów stwierdził, że jest to bardzo ważny projekt, jest to kolejny krok, państwo wychodzi na przeciw oczekiwaniom rolników. Wyjaśnił, iż w 2017 r. zakładano, że handlem będzie zajmować się 10 tys. gospodarstw. Jak mówił, "dzisiaj jest ich więcej, ale na tę chwilę, takie jest zapotrzebowanie, ci rolnicy, którzy deklarują rolniczy handel, są zaspokojeni w tym aspekcie".

Rolniczy handel detaliczny (RHD) (dawniej nazywany sprzedażą bezpośrednią) jest specyficzną formą handlu detalicznego, funkcjonującą w Polsce od 2017 r. przeznaczoną dla rolników. Podstawowym warunkiem prowadzenia tej działalności jest to, że żywność produkowana i wprowadzana na rynek musi pochodzić w całości lub części z własnej uprawy, hodowli lub chowu danego podmiotu.

Projekt nowelizacji ustaw w celu ułatwienia prowadzenia rolniczego handlu detalicznego podnosi z 40 tys. zł do 100 tys. zł kwotę przychodów z tego tytułu zwolnioną od podatku dochodowego.

W projekcie zaproponowano też zniesienie maksymalnych limitów żywności zbywanej w ramach RHD w odniesieniu do sprzedaży żywności konsumentom finalnym i pozostawienie tych limitów wyłącznie w odniesieniu do dostaw do zakładów prowadzących handel detaliczny z przeznaczeniem dla konsumenta finalnego.

Efektem zmian będzie możliwość prowadzenia dostaw żywności przez podmioty prowadzące RHD do zakładów prowadzących handel detaliczny z przeznaczeniem dla konsumenta finalnego, takich jak np. sklepy, restauracje, stołówki - na terytorium całego kraju, a także możliwość nielimitowanej sprzedaży żywności konsumentom finalnym przez te podmioty.

Podczas prac w komisji sejmowej wniesione zostały poprawki uwzględniające uwagi Komisji Europejskiej do projektowanej ustawy. Dotyczą one m.in. ograniczenia obszaru handlu żywnością wyprodukowaną przez rolników. Przewiduje, że produkty żywnościowe pochodzenia zwierzęcego lub mieszane (roślinno-zwierzęce) będą mogły być - tak jak dotychczas - sprzedawane tylko na terenie danego województwa, gdzie zostały wyprodukowane, i powiatów ościennych. Natomiast na terenie całego kraju będzie możliwa sprzedaż wyrobów pochodzenia roślinnego.

Ustawa ma wejść w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.