Protesty miały miejsce w miniony wtorek przed zakładami mięsnymi w Pszczynie i Goczałkowicach-Zdroju. Protestujący to pracownicy zatrudnieni przez agencję pracy, którzy twierdzą, że nie otrzymali należnych poborów za dwa miesiące. Argumentowali, że przez niesolidnego pośrednika znaleźli się w bardzo trudnej sytuacji – bez środków utrzymania w Polsce i bez możliwości powrotu do swojego kraju, bo podróż też kosztuje.

Z protestującymi i dyrekcja zakładów spotkały się starosta pszczyński Barbara Bandoła oraz dyrektor PUP, Bernadeta Sojka-Jany. W efekcie tych rozmów postanowiono, że powstanie lista pracowników, którym pieniądze zostaną wypłacone w gotówce. Ukraińcy mieli otrzymać też podstawowe środki do życia. Zakład zadeklarował, że zainteresowani mogą wrócić do pracy, bo miejsca na nich czekają.
Dyrekcja Zakładów Mięsnych Henryk Kania S.A. wydało oświadczenie, w którym czytamy: „Strajk niewielkiej grupy pracowników z Ukrainy jest efektem niewywiązania się z obowiązku wypłacania im wynagrodzeń nie przez ZM Henryk Kania, a przez agencję pracy, która tych ludzi zatrudnia. Podczas rozmów przedstawiliśmy strajkującym potwierdzenia przelewów z ZM Kania do agencji pracy. W związku z narażeniem przez agencję naszej firmy na straty zarówno finansowe, jak i wizerunkowe, podejmiemy wobec niej odpowiednie kroki prawne. Warto zauważyć, że pracownicy zgodnie twierdzą, iż zatrudniająca ich agencja nie udostępniła im kopii zwartych z nią umów.”


Agencja New Work Poland sp. z o.o., o której mowa, stanowczo jednak zaprzecza twierdzeniom dyrekcji ZM Henryk Kania i twierdzi, że nie otrzymała od przedsiębiorstwa pieniędzy na wynagrodzenia. Jak informuje portal Pless.pl, wiceprezes agencji pracy Volodymyr Storozh przyznaje, że firma pośredniczy w zatrudnieniu około 150 osób na rzecz pszczyńskich zakładów mięsnych, ale te zalegają z wypłatą środków na wypłaty. W opublikowanym przez portal oświadczeniu agencji czytamy: „ZM Henryk Kania S.A. przedstawia potwierdzenia przelewów zapłaty wynagrodzenia dla agencji pracy, ale czy wskazuje za jakie miesiące te przelewy wynagrodzenia są opłacane? Ostatni przelew z 08.05.2019 złożony dla agencji pracy wyrównywał wynagrodzenie za miesiąc marzec 2019 roku. Czy Zarząd Spółki ZM Henryk Kania S.A. skomentował w jakiś sposób fakt, iż w sposób iście perfidny zwodzi Zarząd NEW-WORK POLAND Sp. z o.o. co do terminów spłaty zaległych faktur. Firma ZM Henryk Kania S.A. utrwaliła sobie sposób działania - podpisuje porozumienie, co do terminu zapłaty wynagrodzenia, pod groźbą kary finansowej lub zerwania umowy, po czym i tak nie wywiązuje się z ustaleń.”

Starostwo dostarczyło protestującym jedzenie i napoje, zaś Powiatowy Urząd Pracy w Pszczynie uruchomił punkt konsultacyjno-doradczy dla protestujących obywateli Ukrainy, w którym mogli liczyć na pomoc tłumacza i znaleźć oferty innych pracodawców w okolicy.

- Zaprosiliśmy do współpracy Urząd Pracy z Tychów razem z agencjami zatrudnienia. Obdzwoniliśmy też naszych pracodawców, którzy bardzo chętnie przejęliby już teraz pracowników, jeżeli będzie taka potrzeba. Dołożymy wszelkich starań, żeby została zachowana ciągłość pracy na pozwoleniach, które mają osoby protestujące - powiedziała Bernadeta Sojka-Jany.