Pocięte drewno i dwie "fotopułapki" padły łupem złodziei w lesie nieopodal Starogardu Gdańskiego w woj. pomorskim. Łączne straty powstałe w wyniku tego przestępstwa oszacowane zostały na kwotę ponad 8 tys. zł. Poszkodowane zostało Nadleśnictwo Starogard. Policjantom udało się ująć sprawców.

Zatrzymani to 45-latek i jego o 11 lat młodszy kolega. Obaj usłyszeli już zarzuty. Jak ustalili sledczy, mężczyźni aż 6 razy wyprawiali się do lasu, skąd zabierali pocięte już kłody dębów, świerków, brzozy oraz sosny. „Starszy z zatrzymanych mężczyzn odpowie dodatkowo za kradzież dwóch kamer monitoringu, które strzegły porządku w kompleksach leśnych. Kryminalni odzyskali jedno ze skradzionych urządzeń. Mundurowi ustalili miejsce, w którym sprawca, aby pozbyć się dowodów zakopał skradzioną kamerę” – czytamy w policyjnej relacji.

Teraz podejrzani odpowiedzą za swoje czyny przed sądem. Za kradzież drewna grozi im kara do 5 lat więzienia oraz grzywna.