PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Przyrodnicy apelują o wstrzymanie polowań na ptaki

Przyrodnicy apelują o wstrzymanie polowań na ptaki Fot. Shutterstock

Autor: PAP

Dodano: 17-08-2019 07:52

Tagi:

Przyrodnicy apelują o wstrzymanie polowań na ptaki, ponieważ spada ich liczebność. Apel w związku z rozpoczętym 15 sierpnia sezonem łowieckim wystosowała koalicja 40 organizacji przyrodniczych "Niech Żyją!" z Bystrej k. Bielska Białej (Śląskie).



Koordynator koalicji ornitolog Tomasz Zdrojewski powiedział w piątek PAP, że w ocenie ekologów od 15 sierpnia rozpoczęła się masakra tych zwierząt. Prowadzona od ośmiu lat kampania ma doprowadzić do ochrony trzynastu gatunków ptaków łownych - wprowadzenia bezterminowego moratorium na polowania.

- W dobie masowego zaniku siedlisk, kryzysu klimatycznego i wielkiego wymierania gatunków nie można znaleźć usprawiedliwienia dla zabijania dzikich ptaków - uważa Zdrojewski. - Polowania na ptaki są wręcz rażąco niesprawiedliwym przywilejem myśliwych, uprawianym w znacznej mierze dla zaspokojenia osobistego, prywatnego hobby, kosztem reszty społeczeństwa i przede wszystkim dzikiej przyrody - ocenia koalicja przyrodników.

- Mówimy o trzynastu gatunkach dzikich ptaków, w tym większości gatunków związanych ze środowiskiem wodno-błotnym - głównie o gęsiach i kaczkach. To są trzy gatunki gęsi: gęś gęgawa, białoczelna i zbożowa, cztery gatunki kaczek: głowienka, czernica, cyraneczka i krzyżówka. Oprócz tego łyska, bażant, kuropatwa, słomka i gołąb grzywacz, na które myśliwi mogą w Polsce polować - powiedział PAP ornitolog.

- Jako pierwsze na celowniku myśliwych znalazły się cztery gatunki kaczek, łyski i gołębie grzywacze, później dołączą do nich kolejne, m.in. gęsi, słonki i jarząbki - wyjaśnił.

Według przyrodników liczebność ptaków łownych spada - np. populacja kaczki głowienki w ciągu ostatnich 30 lat zmalała o 75 proc., a gatunek znalazł się w Czerwonej księdze gatunków zagrożonych Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody (IUCN) - przypomina Zdrojewski.

Dodał, że spadek liczebności zanotowały też łyska i cyraneczka, a sytuacja czernicy jest gorsza niż w większości państw Europy.

Szczególnie szkodliwe jest wykonywanie polowań w cennych ostojach ptaków, np. w sieci obszarów Natura 2000, gdzie oprócz strzelanych ptaków łownych, giną ptaki chronione.

- Ptaki przebywają zazwyczaj w mieszanych stadach, na tym samym obszarze, nie ma możliwości polowania na wyselekcjonowane osobniki; w ich wyniku wiele ranionych ptaków ginie powolną śmiercią, bo nie są odnajdywane po postrzale przez myśliwych - podkreślił. Dodał, że tych zabitych zwierząt nie obejmują statystyki łowieckie.

- Minister środowiska nie podejmuje żadnych decyzji i nie odpowiada na apele o ograniczenie polowań - powiedział PAP Zdrojewski.

Przypomniał, że w lipcu polski komitet IUCN opublikował krytyczną opinię o polowaniach na głowienki, czernice, cyraneczki i łyski. Zaapelował też do ministra o objęcie ich ścisłą ochroną ze względu na sięgające nawet 75-80 proc. spadki liczebności większości z nich na przestrzeni ostatnich 30 lat.

Koalicja "Niech Żyją!" zrzesza 40 organizacji działających na rzecz ochrony zwierząt i przyrody. Są w niej m.in.: Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, Polskie Towarzystwo Ochrony Ptaków, Fundacja Dziedzictwo Przyrodnicze, Ośrodek Działań Ekologicznych "Źródła", Greenpeace, Ptaki Polskie, Viva! Akcja dla zwierząt, Otwarte Klatki, Empatia, Klub Gaja, OTOZ Animals, Strefa Zieleni, Związek Polskich Fotografów Przyrody, Fundacja Dzika Polska, Towarzystwo Ochrony Krajobrazu, Polskie Stowarzyszenie Ekonomistów Środowiska i Zasobów Naturalnych, Ruch Ekologiczny św. Franciszka z Asyżu, Inicjatywa Dzikie Karpaty i Towarzystwo dla Natury i Człowieka.

Według danych Stacji Badawczej Polskiego Związku Łowieckiego w Czempiniu w sezonie łowieckim 2017/18 myśliwi upolowali łącznie ok. 177 tys. ptaków.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (18)

  • średniostarynemrod 2019-08-19 10:52:59
    mam 60 lat , poluję 36 dosyć intensywnie , moje zainteresowanie łowiectwem to rodzinna tradycja. Ale jako młody człowiek biegałem z lornetką po polach i lasach i obserwowałem głownie ptaki , które od zawsze były moją fascynacją . Nie sądzę aby polowanie było w jakiejś sprzeczności z ochroną gatunkową i podziwianiem piękna przyrody, spotkałem ornitologów - naukowców, a nie miejskich miłośników przyrody mieniących się ekologami , którzy również w polowaniu nie widzieli nic zdrożnego, ale to byli naukowcy z wykształceniem, a nie działacze za kasę wyciąganą od naiwniaków. Jeśli tego nie zauważyliście to gęś gęgawa , słonka, a nie słomka ( słomka to z butów wystaje niektórym ), gołąb grzywacz , kaczka krzyżówka to gatunki w ekspansji bardzo silnie przyrastające liczebnie i zajmujące nowe tereny. Gęś gęgawa na Mazowszu tylko przelotna, obecnie licznie lęgnie się nawet na małych zbiornikach wodnych od kilku lat 3-5, grzywacz stał się nie tyle licznym co wręcz masowym gatunkiem już prawie szkodnikiem rolniczym . O bażancie i kuropatwie nie wspomnę, gdyż ich liczebność i bytowanie zależy tylko od działań myśliwych introdukcji i zwalczania szkodników i zimowego dokarmiania . Możemy zakazać polowania na ptactwo , nie mam nic przeciwko temu, polowanie obecnie na tą zwierzynę nie przynosi ani zysku , ani większej satysfakcji jeśli ktoś tak jak ja pamięta stany ptactwa z lat siedemdziesiątych , osiemdziesiątych. Zmiany w rolnictwie , bezsensowna zabudowa i gospodarka przestrzenna, zajmowanie przez człowieka coraz nowych terenów pod własne cele bez liczenia się z dobrem środowiska (bardzo często są to właśnie ci ekolodzy chcący być bliżej "przyrody"- hipokryci, którzy nawet nie pomyśleli że zawłaszczają kawałek cennego przyrodniczo terenu, zaśmiecanie cennych przyrodniczo obszarów, osuszanie i zmiany klimatyczne to są główne czynniki zmian, działalność łowiecka jest tu czynnikiem marginalnym nie mającym żadnego znaczenia, a wręcz często przeciwstawiającą się negatywnym zmianom i neutralizującą ich skutki . To my bardzo często inicjujemy działania proprzyrodnicze. I jeszcze jedno likwidacja polowań na ptactwo to likwidacja hodowli psów ras służących do polowań na tą zwierzynę i całkowita likwidacja zwalczania szkodników w tym lisa , jenota , szopa pracza, norki amerykańskiej, borsuka, kun , szakala złocistego, co najmniej trzy z nich to ekspansywne gatunki obce, jak to wpłynie na stan bioróżnorodność i liczebność gatunków chronionych niech odpowiedzą pseudoekolodzy. Już załatwili, że tylko ochrona zwierzyny łownej to jedyny czynnik motywujący myśliwych do polowania na drapieżniki , teraz niech załatwią ten ostatni argument i lisy nas zjedzą.
    • baca56 2019-08-20 00:47:04
      Miło przeczytać rozsądny komentarz. Jestem rolnikiem, hoduję bydło na N2000, świadomie szukam sposobów koegzystencji mojej działalności z ochroną walorów przyrodniczych mojej okolicy. Generalnie z myśliwymi jest mi "po drodze" - przy zgodnej współpracy i wzajemnym zrozumieniu i poszanowaniu nie ma istotnych nieusuwalnych sprzeczności. Jeśli tylko lokalna populacja dzików i jeleni jest utrzymywana w rozsądnych granicach, ze szkodami można się jakoś uporać. Antagonizm między rolnikami i myśliwymi podsycany jest sztucznie. W końcu i myśliwi i rolnicy funkcjonują w tym samym, mniej czy bardziej naturalnym środowisku, we wzajemnym powiązaniu. Warto rozmawiać, uzgadniać poglądy, tłumaczyć, dążyć do porozumienia, kompromisu. Kilkadziesiąt dzików w gminie cieszy oko, kilkaset jest plagą. Natomiast tzw "ekolodzy" w przeważającej większości są skrajnie niekompetentni - robią mnóstwo złej roboty, przez rozpętaną histerię uniemożliwiają szukanie porozumienia, szerzą wśród nieświadomej (głównie miejskiej) egzaltowanej gawiedzi ciemnotę, szkodzą środowisku, szkodzą ludziom. Są butni, dogmatyczni, aroganccy. ( Tu małe spostrzeżenie: kiedy rozmawia się z rolnikiem, myśliwym, czy prawdziwym ekologiem czy obrońcą przyrody, rozważa się sprawę w kategoriach liczebności populacji danego gatunku na jakimś obszarze. Więc jeśli np.co roku kosząc łąkę zabijam pewną ilość młodych skowronków, ale przez to działanie utrzymuję siedlisko w którym się lęgną, i jest ich co roku dużo, to robię "dobrze" skowronkom, choć oczywiście po ludzku żal mi tych skoszonych. "Ekolodzy" sfotografują takie skoszone pisklę, nagłośnią, podadzą do sądu, zabronią mi kosić łąkę, która po kilku latach zarośnie, i skowronki nie będą się miały gdzie lęgnąć. Ale taki "skoszony" skowronek przemawia do emocji egzaltowanych panienek z miasta.) ...............................................................................Dziś przyroda sama sobie nie poradzi - zajęliśmy dużą część powierzchni planety, wywołaliśmy zmiany w środowisku. Za tym idą zmiany w populacjach zwierząt i roślin. Zaburzyliśmy naturalne mechanizmy regulacyjne, i teraz to my musimy przejąć funkcję regulatora - co wspierać (i jak?), co ograniczać (i jak?). Ale to wymaga przede wszystkim wiedzy - o ekologii, o mechanizmach ekspansji jednych i wymierania drugich gatunków, o tym całym skomplikowanym (i nie do końca poznanym) gąszczu wzajemnych powiązań. Ekokretyni nie mają nawet cienia tej wiedzy, a co gorsza nie chcą się uczyć. Niestety, ich szkodliwa działalność znalazła ostatnio w Polsce wsparcie ustawowe. Dziękuję za ciekawy komentarz, proszę się częściej udzielać.
  • Myśliwy z Kujaw. 2019-08-18 14:26:30
    Myśliwi uratowali przed wyginięciem sokoła wedrownego (Czesław Sielicki), żubra (Jan Sztolcman) a co pożytecznego zrobili ekolodzy? Płacimy rolnikom odszkodowania, pilnujemy ich pól po nocach. Wsiedlamy: zające, kuropatwy, baza ty itd. Dokarmiamy zwierzynę zimą walczymy z kłusownikami, sądzimy remizy na monokulturach itd itp. Co najważniejsze wszystko to robimy za własną kasę. A ile podatnika Polskiego kosztują szantarze i manifestacje pseudo ekologów?
    • sredniostarynemrod 2019-08-19 11:00:00
      nie wspomniałeś o działaniach w kierunku odbudowy populacji bobra , introdukcji jelenia, w niektórych rejonach Polski w latach 60-70 , ciągłej introdukcji bażantów, kuropatw i wielu innych proprzyrodniczych działaniach , jak sądzę tyko przez skromność Darz Bór
  • Deerhunter 2019-08-18 14:19:10
    Upolowalem dzisiaj rano 4 grzywacze. Słodki Jezu jaki miałem teraz pyszniutki obiad.. 😜 Mniam.. A stara do teraz szczękę z podłogi zbiera, że zrobiłem taki pyszny posiłek, hehe.
  • Lex 2019-08-18 11:32:05
    Fundacje poluja na dotacje.Wszystko.
  • Obserwator 2019-08-18 07:11:11
    W ub.roku na odcinku 2km rzeki odłowiłem 48szt norki amerykańskiej.W tym roku stwierdziłem dwie pary lęgowe sieweczki rzecznej.Pytam się,co pseudo znawcy zrobili?!Oprócz szkodzenia i manipulowania ludźmi.Bażant,kuroparwa je,zając są zasiedlane przez myśliwych z ich własnych pieniędzy.Dlaczego nikt nie napisze że wilki na Podkarpaciu w jedną noc zrobiły rzeź 17 krów?Statystyki o spadku liczebności gęsi kaczek itd.są wyssane z palca.
    • Slawek 2019-08-18 11:17:51
      A kto Ci daje prawo zabijać zwierzęta.. Czy ptaków w Polsce jest, a dużo... gdi
      • Miki2 2019-08-18 11:52:41
        A co ty dyktator każdy ma cię słuchać? Będe chcial zabić to pojade za granice i nic ci do tego bo tam jestes nikim a tu możesz sobie skakać. Ale czy o to chodzi czy o to że rolnik nie widzi roślin na polu bo tyle gęsi siedzi?
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.226.243.130
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.