Puda zapowiedział, że projekt ustawy o rodzinnych gospodarstwach rolnych zostanie niedługo zaprezentowany. Jak podkreślił, przepisy będą zawierać korzyści w obszarze podatkowym, gospodarczym, społecznym, a także te związane z dziedziczeniem.

- Dzięki tym zapisom tą ustawą objętych będzie prawie 100 proc. rodzinnych gospodarstw rolnych. Tą ustawą rząd dokona wielkiej reformy ustrojowej polskiej wsi - oświadczył szef MRiRW.

- Społeczeństwo musi zrozumieć, że w jego własnym interesie, dla zapewnienia dobrobytu i bezpieczeństwa, jest szanować i wspierać polskich rolników. Koniec z lekceważeniem i pogardą dla rolnika. Mleko przecież nie bierze się z kartonu, a rolnik musi swoją pracę wykonać w spokoju i z poszanowaniem jego trudu - wskazał minister.

Dodał, że ochrona funkcjonowania wsi jest jednym z priorytetów, dlatego konieczna jest edukacja młodych pokoleń, również nt. wartości, jakie stanowią wieś i jej kultura. - Wieś ma ogromne szanse, by stać się miejscem konkurencyjnym dla wszystkich tych, którzy mieszkają w mieście pod względem chociażby bezpieczeństwa czy możliwości rozwoju. Chcemy, by młodzi ludzie chcieli zostawać na wsi, zakładać tam rodziny, by mieli takie możliwości jak ich zachodni koledzy - mówił Puda.

Jak zauważył, młodzi ludzie są bardziej otwarci na innowacje, jednocześnie oczekują, że wieś będzie coraz nowocześniejsza, dostosowana do wyzwań współczesnej cywilizacji. - Jestem przekonany, że wszystkie inwestycje, które zaplanowaliśmy w Polskim Ładzie będą temu sprzyjały, szczególnie ustawa o rodzinnych gospodarstwach rolnych - stwierdził.

Poseł PiS Marek Kuchciński odczytał list Jarosława Kaczyńskiego. Prezes PiS podziękował w nim polskim rolnikom za codzienną, pełną poświęcenia pracę i stanie na straży polskiego bezpieczeństwa żywnościowego. Kaczyński wskazał, że pandemia postawiła nas w obliczu nowych wyzwań, ale otworzyła też nowe perspektywy. - Tę niepowtarzalną szansę, jaką dla rozwoju naszej ojczyzny stanowi Polski Ład, musimy wykorzystać. Musimy Polski Ład mocno wspierać. Chcemy w perspektywie 10 lat dogonić pod względem realnego dochodu przypadającego na jednego mieszkańca najbogatsze państwa zachodnie. Jeśli zrealizujemy założenia Polskiego Ładu, to polskie rolnictwo i nasze obszary wiejskie zmienią się, można rzec, nie do poznania, bo wykorzystamy drzemiący w nich ogromny potencjał - napisał Kaczyński.

List od premiera Mateusza Morawieckiego odczytała wicewojewoda podkarpacka Jolanta Sawicka. - Wiem, że rolnicy od lat przybywają do tego wyjątkowego miejsca, by wspólnie nabierać sił do wykonywania swojej pracy - pisał szef rządu. Życzył zgromadzonym, by doświadczenie wspólnej pielgrzymki dało im nowe siły w codziennym życiu osobistym i społecznym. - Wierzę, że wspólnie spędzony czas skupienia i refleksji przyniesie dobre owoce - stwierdził premier.