W piątek (9.03) rolnicy znów blokować będą ruch na trasie krajowej nr 12 w Błaszkach i Wróblewie. Z transparentami i flagami będą spacerować po przejściach dla pieszych w godz. 10-12. W przyszłym tygodniu, w środę (14.03), podobny protest odbędzie się w Warcie, w powiecie sieradzkim.

Protestujący wyjdą na trasę krajową nr 83 (Sieradz – Turek) lub drogę wojewódzką 710 w kierunku Łodzi. Jak informuje Michał Kołodziejczak, szef stowarzyszenia rolników Unia Warzywno-Ziemniaczana, która jest organizatorem akcji protestacyjnych - rozmowy na temat dokładnej lokalizacji blokady jeszcze trwają.

-Nasze protesty nie są wymierzone w rząd, czy w konkretną opcje polityczną – powtarza Michał Kołodziejczak. -Są konstruktywną krytyką. Obecna dramatyczna sytuacja rolników jest wynikiem błędów i zaniedbań wielu ekip rządzących w ciągu ostatnich 30 lat. One doprowadziły do tego, że państwo nie chroni dziś ani krajowego rynku, ani rodzimych producentów. Uważamy jednak, że dłużej na zmiany czekać nie możemy, bo nasze gospodarstwa stracą racje bytu – twierdzi przewodniczący UW-Z. –Pora na „dobrą zmianę” również w rolnictwie.