Poseł Krzysztof Paszyk z PSL na konferencji prasowej w Sejmie apelował do rządu o ingerencję, w związku z drożyzną na stacjach benzynowych. Zapowiedział, że PSL będzie wnioskowało o obniżenie marzy i akcyzy na paliwa, tak by ceny spadły o około złotówkę na litrze.

Nadzieje na spadek cen paliwa rozwiał jednak rankiem polityk PiS Jarosław Sellin, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego, który w rozmowie ze stacją radiową RMF stanowczo zaprzeczył, aby rząd planował obniżki akcyzy na paliwo w ramach Polskiego Ładu. Rząd nie podejmie takich działań, gdyż odpowiedzialna władza musi dbać, aby budżet się spinał - stwierdził minister. Sellin argumentował przy tym, iż obecnie Polacy zarabiają już więcej, więc nie odczuwają tak podwyżek. Zapewnił natomiast, że w ramach Polskiego Ładu dla wsi, wprowadzone zostaną większe dopłaty do paliwa rolniczego.

Radio RMF przypomniało, że w 2011 r. Jarosław Kaczyński w spocie wyborczym zapewniał Polaków, że gdyby przejął władzę, to obniżyłby akcyzę na paliwo, bo ceny paliw są zbyt wysokie dla obywateli. Tymczasem obecnie cena benzyny znów przekroczyła barierę 6zł/l, a ceny oleju napędowego i autogazu biją na stacjach historyczne rekordy.

Prezes Orlenu Daniel Obajtek na antenie TV Trwam stwierdził, że sytuacja finansowa Polaków jest dużo lepsza, niż w 2012r, a wówczas ceny paliw były podobne. Zapewnił także, że PKN Orlen robi wszystko, aby ceny paliw w kraju były jednymi z najniższych w Europie.