- W związku z tym, iż w ostatnich dniach cmentarze były zamknięte, handlowcy ponieśli duże straty finansowe. Dlatego też prezydent postanowił, że miasto zakupi chryzantemy od sprzedających za kwotę ok. 50 tys. zł - poinformował rzecznik rzeszowskiego magistratu Maciej Chłodnicki.

Dodał, że "powinno to wystarczyć na kupno ok. 5 tys. sztuk kwiatów".

Jak zaznaczył rzecznik, chryzantemy będą "posadzone na klombach, rabatach i pasach zieleni między jezdniami".

- Część z nich zostanie umieszczona na cmentarzach; na miejscach pochówku żołnierzy poległych w wojnach światowych - wyjaśnił Chłodnicki.

Kilka tysięcy chryzantem od miejscowych handlowców kupi także samorząd Stalowej Woli. - Zakupione kwiaty ozdobią m.in. miejsca pamięci, pomniki - powiedział PAP prezydent Stalowej Woli.