Choć od ostatniej wojny minęło 77 lat, rolnicy wciąż znajdują wybuchowe pamiątki działań bojowych na swoich polach.

Mieszkaniec Trzcińca, w powiecie nowodworskim na Mazowszu, w trakcie wykonywania prac polowych, wykopał pochodzący z okresu II wojny światowej granat moździerzowy. Na miejsce skierowani zostali policjanci z patrolu oraz pirotechnik, którzy zabezpieczyli niebezpieczne znalezisko przed dostępem osób postronnych i wezwali saperów z Kazunia. Saperzy zabrali i zneutralizowali granat.

Pocisk artyleryjski kal. 76 mm wraz z zapalnikiem znaleziony został podczas prac polowych w miejscowości Lebiedziew, w powiecie bialskim, w woj. lubelskim. Na szczęście rolnik zachował się należycie i powiadomił policję. Groźnym znaleziskiem zajęli się saperzy z patrolu rozminowania z Jednostki Wojskowej w Chełmie.

Przy tej okazji Policja apeluje i przypomina: „Liczące kilkadziesiąt lat, skorodowane niewybuchy mogą być bardzo niebezpieczne. Każde dotknięcie lub próba przemieszczenia takiego pocisku może zakończyć się tragedią. Apelujemy o rozwagę i ostrożność w postępowaniu ze znalezionymi przedmiotami, które wyglądem przypominają niebezpieczne niewybuchy. W przypadku znalezienia takiego przedmiotu należy natychmiast powiadomić policjantów, którzy zabezpieczą miejsce zdarzenia. Rzeczy, które mogą być niebezpieczne, nie wolno dotykać, podnosić czy przenosić.”