PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Sawicki powinien apelować do siebie

Sawicki powinien apelować do siebie

25 maja Komisja Rolnictwa Parlamentu Europejskiego opowiedziała się za przyjęciem raportu Dess'a, zapowiadającego utrzymanie unijnych wydatków na rolnictwo po 2013 roku na obecnym poziomie. Rezolucję przyjęto większością głosów: za głosowało 40 posłów, tylko jeden był przeciw, czterech wstrzymało się od głosu. O komentarz poprosiliśmy Janusza Wojciechowskiego, europosła.



* Czy to stanowisko Parlamentu Europejskiego ma duże znaczenie dla Polski?

- Rezolucja ma duże znaczenie. Wyznacza pewien schemat kompromisu, chociaż to nie jest dobry kompromis, to raczej dyktat. Głównie w kwestii wyrównania  dopłat jest to niestety krok wstecz w stosunku do tego, co wcześniej było wyrażane. Wcześniej Europarlament kilkakrotnie przyjmował takie rezolucje, m.in. raport Mayora z lipca 2010 roku, gdzie było wyraźnie powiedziane, że Parlament jest za sprawiedliwymi dopłatami, za sprawiedliwą dystrybucją dopłat bezpośrednich. W tej chwili mówi się, że dopłaty mają być „bardziej sprawiedliwe”. Sprawiedliwość jest albo jej nie ma, „bardziej sprawiedliwe” to znaczy tyle, co niesprawiedliwe, nie ma częściowej sprawiedliwości.

*Jest różnica między dopłatami równymi a sprawiedliwymi. Komentarze ministra Sawickiego do tej sprawy zmieniały się. Minister przestał bronić równych dopłat wyraźnie wtedy, kiedy przestało się mówić o tym, że rolnictwo będzie priorytetem polskiej prezydencji.

- Rolnictwo nie będzie priorytetem, poza tym deklaracja w Budapeszcie już była taką artykulacją zmiany stanowiska przez Polskę. Nie wiem, dlaczego Sawicki ją podpisał. Litwa, Łotwa i Estonia nie chciały, a Sawicki podpisał. To tam po raz pierwszy powiedziano, że dopłaty mają być tylko „bardziej sprawiedliwe”. A dlaczego nie całkowicie „sprawiedliwe”?

*Co się zmieniło w tym okresie? Skąd taka zmiana stanowiska i polskiego ministerstwa, i parlamentarzystów europejskich?

- Parlamentarzyści europejscy generalnie starają się osiągać to, czego chcą ich rządy. Bo na ogół tu nie ma większych kontrowersji. Parlament wytworzył pewien klimat dla rozwiązania tej sprawy, ale tak naprawdę decyzja jest podejmowana w gronie najwyższych przywódców paru państw.

* Czyli Komisja Rolnictwa Parlamentu Europejskiego, przyjmując raport niemieckiego posła postanowiła tak, jak było to wygodne rządowi niemieckiemu?

- Tak jak było to wygodne rządowi niemieckiemu, bo praktyczne konsekwencje raportu Dess’a oznaczają, że różnice między Polską a Niemcami pozostaną takie, że Niemcy będą mieli prawie dwa razy tyle, 150 euro różnicy na hektar pozostanie zachowane. To tak zwane „bardziej sprawiedliwe” to będzie zabranie – trochę – Niemcom i paru innym, tym co mają najwięcej, ale to będą takie symboliczne cięcia, i dołożenie tym, co mają najmniej – ale już nie Polsce: Łotwie, Estonii, Litwa może trochę dostanie.

* Czyli sytuacja polskiego rolnictwa w żaden sposób nie poprawi się.

- Powinniśmy zmierzać do osiągnięcia trzech rzeczy. Po pierwsze, żeby wydatki na Wspólną Politykę Rolną były większe niż dotychczasowe. Niezmniejszanie wydatków to za mało. 7 lat temu mieliśmy w UE dość żywności, nie było kryzysu i drożyzny, nie było problemu zapewnienia bezpieczeństwa żywnościowego. A w tej chwili staje się ono problemem dla Europy. Ten budżet, który był, to za mało, żeby ratować europejskie rolnictwo, nie dać mu zginąć. No i bez zwiększenia budżetu nie wyrówna się dopłat. To wyrównanie realne dopłat musi prowadzić do tego, żeby nie było takich różnic np. między Polską a Niemcami, które by były nożem w plecy dla naszych rolników. Trzecia sprawa to przeorientowanie polityki rolnej w stronę małych gospodarstw. Trzeba zdjąć, ile się da, większym farmom i więcej zainwestować w gospodarstwa rodzinne. W tej trzeciej kwestii raport Dess’a jest jakimś krokiem naprzód.

 *Czy można liczyć na to, że pomimo iż Komisja Rolnictwa opowiedziała się za utrzymaniem dotychczasowego budżetu, to Parlament do tego problemu wróci? Kto powinien w tej sytuacji zabiegać o zwiększenie budżetu?

- Posłowie działają pod presją swoich rządów, które nalegają na obcięcie, a nie zwiększanie budżetu. Jeśli nie będzie istotnego zwiększenia budżetu rolnego, nie ma czego spodziewać się po europejskiej polityce rolnej. Byłem jedynym polskim posłem, który głosował przeciwko przyjęciu raportu Dess’a. Czterech posłów się wstrzymało, ale nie wiem, którzy. Nie wiem, czy jest to dziś do ustalenia. Już po głosowaniach otrzymałem list od ministra Sawickiego, w którym wzywał, żeby głosować przeciw raportowi. Raczej do siebie powinien apelować, a nie do europosłów. Raport Dess’a zawiera mniej więcej to, pod czym się Sawicki podpisał wcześniej. Nie bardzo wiem, dlaczego Sawicki wzywa do głosowania przeciwko temu raportowi. Sawicki całą swoją aktywność włożył w promowanie drugiego filaru, chce, aby był on jak największy. Moim zdaniem nie jest to dobrym pomysłem, trzeba przede wszystkim walczyć o jak największe dopłaty bezpośrednie. To jest realne, bo drugi filar nie jest zbyt popularny w UE. To są pieniądze przyznawane na zasadzie „dziel i rządź”, wzmacniają pozycję biurokracji krajowej.

Generalnie raport Dess’a zawiera to, na co minister Sawicki zgodził się w Budapeszcie 17 marca, kiedy podpisał deklarację. W niej było sformułowanie, że dopłaty mają być bardziej sprawiedliwe, że ma nie być jednolitej stawki na hektar – co byłoby jedynym sposobem zrównania dopłat. Bo podstawą musi być jednakowa stawka na hektar, a potem można różnicować w zależności od warunków, odległości, warunków środowiskowych. To nie zostało przyjęte. Na to Sawicki się zgodził w Budapeszcie, więc niech się nie dziwi raportowi Dess’a. Dziwi mnie ten apel, bo do mnie nie trzeba było apelować. Dla mnie kluczowa była sprawa wysokości dopłat.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (1)

  • znany 2011-05-31 18:26:40
    Panie Posle, to nie byl Budapeszt a Rada Ministrow rolnictwa w Brukseli. Poza tym wyniki glosowania beda znane, bo pod kazdym raportem widnieje wynik ostatecznego glosowania. proponuje wiecej pracowac w PE, rozmawiac z poslami z komisji rolnictwa i uczestniczyc w posiedzeniach komisji rolnictwa a nie gadac banialuki..

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.87.33.97
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.