Jak poinformował Polsat News, martwy żubr leżał niedaleko od drogi krajowej nr 130. Wiadomość najpierw dotarła do miejscowego leśniczego.


Na miejsce znaleziska przyjechali pracownicy Nadleśnictwa Dębno, służby weterynaryjne, policja, przedstawiciele Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Szczecinie, oraz Zachodniopomorskiego Towarzystwa Przyrodniczego „Żubry Zachodniopomorskie”.


Oględziny zwłok żubra nie przyniosły rozstrzygnięcia co do przyczyn śmierci zwierzęcia, które znajduje się pod ścisłą, ustawową ochroną. Wiadomo na pewno, że byk nie został postrzelony. Przyczyny upadku żubra wyjaśni być może dokładna sekcja zwłok.