Pożar wybuchł wczoraj rano w jednym z gospodarstw we wsi Sadowo, w gminie Dąbrowa Białostocka, w powiecie sokólskim na Podlasiu. Jak podaje portal info112.pl, w jego wyniku spłonęła obora, a w niej także 17 krów, których nie udało się uratować.

Ogień strawił w oborze również 30 bel słomy i magazynowane tam 10 ton ziarna. Płomienie przeniosły się błyskawicznie również na sąsiednie budynki i stojący w jednym z nich ciągnik i sprzęt rolniczy. Spłonęła również wiata, pod którą składowane było drewno opałowe. Spaliło się  40 metrów sześciennych drewna.

Strażacy w sile 9 zastępów walczyli z żywiołem ponad 6 godzin. Na miejscu pracowało ponad 50 strażaków z jednostek: PSP Sokółka, OSP Olsza, OSP Reszkowce, OSP Kamienna Stara, OSP Czerwonka, OSP Sidra, OSP Lipsk, OSP Wólka i OSP Pokośno. Wodę trzeba było dowozić także cysternami.

Przyczyny pożaru nie są znane, ustalić chcą je policjanci. Trwa także szacowanie strat.