Jak podała Gazeta Krakowska, do pożaru doszło w miniony poniedziałek, po godz. 3 nad ranem w Choczni, w gminie Wadowice. W jednym z gospodarstw w ogniu stanęły dwa drewniane budynki – wypełniona sianem i słomą stodoła, oraz stojący obok budynek gospodarczy.


Strażacy walczyli z pożogą ponad cztery godziny. Ogień poważnie zagrażał sąsiednim zabudowaniom. Pożar udało się opanować po godz. 8. Niestety, stodoła i drugi budynek spłonęły doszczętnie. Trwa szacowanie strat po pożarze.


Tymczasem policja ustala przyczyny pojawienia się ognia. Wiele wskazuje na to, że było to podpalenie. Nie wyklucza się, że stoi za nim ten sam sprawca, który wywołał serię pożarów pod Andrychowem, w powiecie wadowickim.