Sześć zastępów strażaków gasiło pożar drewnianej stodoły w Majdanie Wielkim, w gminie Krasnobród, w powiecie zamojskim (woj. lubelskie). Ogień strawił jednak budynek doszczętnie, a wraz z nim znajdujący się wewnątrz samochód marki renault, rowery, drobny sprzęt rolniczy, oraz elektronarzędzia: spawarkę, silnik elektryczny, pilarki. Częściowo spaliło się tez drewno opałowe składowane przy stodole.

68-letni gospodarz oszacował straty na kwotę 65 tysięcy złotych. Przyczynę wybuchu pożaru ustalają policjanci. Biegły wstępnie wykluczył podpalenie.

Do pożaru stodoły doszło również w miejscowości Koprzywnica, w powiecie sandomierskim, w woj. świętokrzyskim. Ogień zauważono nocą, gdy żywioł szalał już na całej powierzchni drewnianego budynku. Do akcji gaśniczej zostali zadysponowani strażacy z PSP w Sandomierzu oraz ochotnicy z jednostek w Koprzywnicy, Zbigniewicach, Ciszycy i Gnieszowicach. Stodoły nie udało się już uratować.