Stany ostrzegawcze były w południe przekroczone na: Wiśle w Jawiszowicach, Sękówce w Gorlicach, Białej w Grybowie, Sole w Oświęcimiu, Skawince w Radziszowie i Stryszawce w Suchej Beskidzkiej - poinformowała rzecznik prasowy wojewody małopolskiego Joanna Paździo.

Do tej pory najwięcej interwencji - 22 - strażacy podjęli w powiecie krakowskim. - Byliśmy wzywani do udrażniania przepustów, wszędzie tam, gdzie tworzyły się rozlewiska na zalanych drogach, do wypompowywania wody z piwnic i podtopionych budynków oraz do usuwania powalonych konarów drzew. W działania zaangażowane są 52 zastępy - 225 strażaków - powiedział rzecznik małopolskiej Państwowej Straży Pożarnej mł. bryg. Sebastian Woźniak. Jak zaznaczył to dopiero wstępny bilans, bo opady w Małopolsce wciąż trwają.

Zgodnie z prognozami w regionie w niedzielę spadnie średnio do 5 do 10 mm deszczu (od 5 do 10 l na metr kwadratowy), ale miejscami opady będą silniejsze i na południu województwa mogą wynieść do 25-30 mm. W nocy z niedzieli na poniedziałek opady mają zanikać, w poniedziałek wystąpią tylko przelotnie.

W związku z opadami deszczu w zlewniach: Soły, Skawy, Raby, Dunajca, Ropy oraz na mniejszych, bezpośrednich dopływach Wisły, spodziewane jest przekroczenie stanów ostrzegawczych. Punktowo w miejscu wystąpienie szczególnie intensywnych opadów, możliwe jest nawet przekroczenie stanów alarmowych rzek.